Friday, September 10, 2010

Archive for Luty, 2008

KOLEJNA SPARINGOWA PORAŻKA.

Posted by panisantor On Luty - 24 - 2008

Mechanik Bobolice – Płomień Jeżyczki 4:2 (2:1)

1:0 Kazimierz Misztal (’3 – karny);

2:0 Kazimierz Misztal (’7);

2:1 Andrzej Ciosmak (’35);

3:1 Tomasz Kamiński (’55);

3:2 Wojciech Bartkowiak (’62);

4:2 Kazimierz Misztal (’81).

Skład Płomienia : Grzebień – Maroń, A. Śmiech, K. Borowski, Pietruk – Kaliszczak, Kołodziej, M. Jacewicz, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak. Na zmiany wchodzili : R. Jacewicz, Włodarczyk, M. Śmiech i J. Ciosmak.

Piątej porażki w szóstym meczu kontrolnym doznali przygotowujący się do sezonu piłkarze Płomienia Jeżyczki. Trzeba jednak zaznaczyć, że za rywali zawsze mają drużyny grające w wyższych ligach i zawsze występują w charakterze gości. Podobnie było tej niedzieli, gdy Płomień goszczony był przez zajmujący piątą pozycję w koszalińskiej „okręgówce” zespół  Mechanika Bobolice. Osłabieni brakiem dwóch podstawowych rozgrywających Michała Kopala i Sławomira Miękusa, goście mieli bardzo poważne kłopoty z uporządkowaniem gry w środku pola i bardzo szybko się to zemściło. Już w 3 min faulowany w polu karnym jest najlepszy strzelec Mechanika Kazimierz Misztal, który sam pewnie egzekwuje „jedenastkę”. 4 min, później ten sam zawodnik wykorzystuje nieporozumienie obrony i bramkarza Płomienia i sprytnym lobem strzela swoją drugą bramkę. Od tego momentu Mechanik cofnął się do obrony, groźnie kontratakując. Optyczną przewagę w polu uzyskali A-klasowcy, czego efektem było kilka dobrych sytuacji do zmniejszenia rozmiarów porażki oraz bramka Andrzeja Ciosmaka z 35 min. spotkania.

Druga połowa miała podobny przebieg. Gospodarze szybko strzelili trzecią bramkę ( Tomasz Kamiński – 55 min. gry), a Płomień zmuszony był gonić wynik. Z wielu doskonałych okazji udało się wykorzystać tylko jedną i bramkę na 2:3 zdobył Wojciech Bartkowiak. Gdy wydawało się, że drużyna z Jeżyczek doprowadzi do wyrównania, w 81 min. gospodarze wyprowadzili kolejną kontrę, w wyniku której przed polem karnym sfaulowany został K. Misztal. Sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość pięknie wykonując rzut wolny i potwierdzając swoje duże snajperskie umiejętności.

Jak na razie gra Płomienia wygląda obiecująco tylko momentami. Bardzo niepokoją przestoje w grze, a także słaba skuteczność oraz „frajersko” tracone bramki. Do rozpoczęcia rozgrywek ligowych pozostał jeszcze miesiąc i trzeba mieć nadzieję, że wszystkie niedostatki zostaną wyeliminowane. Może lepiej będzie już za tydzień?

Warto jeszcze wspomnieć o powrocie do drużyny pomocnika Marka Śmiecha. Marek po rocznej przerwie spowodowanej pobytem za granicą, bez żadnego treningu, zaprezentował się dużo korzystniej od kilku graczy Płomienia, którzy regularnie „trenują”. Dziwne, nieprawdaż?

Popularity: 1% [?]

DWA RAZY Z MECHANIKIEM.

Posted by panisantor On Luty - 20 - 2008

Okres przygotowawczy do rundy wiosennej w pełni. Zespoły rozgrywają coraz więcej spotkań kontrolnych, podobnie czynią piłkarze z Jeżyczek. W swoich meczach nr. 6 i 7, jedenastka Płomienia zmierzy się dwukrotnie z, występującym w „okręgówce”, Mechanikiem Bobolice. Jak się okazuje Boboliczanie nie rozegrali jeszcze żadnego sparingu i mecze z nami będą dla nich pierwszymi tej wiosny (zimy). My już pięciokrotnie wybiegaliśmy na murawę i może ten fakt da nam przewagę nad przeciwnikiem? Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Bobolicach (24.02 godz. 13.00) na stadionie przy ul. Mickiewicza 20, rewanż tydzień później (02.03 godz. 13.00) w Jeżyczkach. Już wiadomo, że w pierwszym z tych spotkań nie wystąpią Michał Kopal (kontuzja kostki) i Sławek Miękus (grypa). Miejmy nadzieję, że więcej niespodzianek już nie będzie i nic nie przeszkodzi w rozegraniu tych meczów. Pomijając już kwestie szkoleniowe, szkoda byłoby jakby nie doszło do tych gier, gdyż byłyby to (będą!) pierwsze wspólne konfrontacje obu ekip. Bardzo serdecznie zapraszamy na te spotkania naszych kibiców! Szczególnie gorąco zapraszamy na mecz rewanżowy, gdyż po blisko 4 miesiącach drużyna z Jeżyczek rozegra (w końcu!) spotkanie przed własną publicznością.

Popularity: 1% [?]

ZNÓW NIENAJLEPIEJ W „HALÓWCE”.

Posted by panisantor On Luty - 17 - 2008

W dzisiejszym turnieju po raz kolejny okazało się, że niezbyt dobrze czujemy się w piłce halowej. W takich imprezach bierzemy udział z „doskoku” i wyniki mamy bardzo przeciętne. Na dzisiejszy występ na pewno wpływ miał ciężki mecz, który rozgrywaliśmy wczoraj oraz mała liczba zawodników jaka pojechała reprezentować dzisiaj Płomień. Tym turniejem kończymy nasze występy w hali i koncentrujemy się wyłącznie na piłce na świeżym powietrzu. Poniżej krótka relacja z dzisiejszej imprezy (w nawiasach strzelcy bramek dla naszej drużyny).

Niedziela 17.02. Sławno – hala OSiR. „III Turniej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Miasta Sławno”. Wyniki Płomienia : OSK Olszewicz 0:1; Hamburg 3:3 (Mariusz Jacewicz 2 i Andrzej Ciosmak); Panorama Słupsk 1:1 (Kamil Borowski); Dziki El System 0:2; Pitus Meble 4:4 (Marcin Kołodziej 2, K. Borowski i M. Jacewicz); Orzeł Smardzewo 5:3 (A. Ciosmak 2, M. Kołodziej, Sławek Miękus i M. Jacewicz). Prócz strzelców goli Płomień reprezentował jeszcze w bramce Radek Grzebień, a funkcję kierownika drużyny pełnił niemogący grać z powodu kontuzji Michał Kopal.

Końcowa klasyfikacja:

1. Dziki El System 16 14-4;
2. Hamburg 10 14-9;
3. OSK Olszewicz 9 11-13;
4. Panorama 7 8-10;
5. Płomień Jeżyczki 6 13-14;
6. Pitus Meble 6 7-10;
7. Orzeł Smardzewo 4 11-18.

P. S. W komentarzach kompletne wyniki oraz składy triumfatorów.

Popularity: 1% [?]

0:3 NA WŁASNE ŻYCZENIE…

Posted by panisantor On Luty - 16 - 2008

Victoria Sianów – Płomień Jeżyczki 3:0 (2:0)

1:0 Krystian Mural (’12);

2:0 Tomasz Tesmer (’36);

3:0 Tomasz Nowak (’83).

Skład Płomienia : Grzebień – J. Ciosmak, K. Borowski, Śmiech, Pietruk – Kołodziej, Michał Kopal, Miękus, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak. Na zmiany wchodzili : Włodarczyk, Parus, R. Jacewicz, P. Borowski i Markanicz.

W swoim kolejnym meczu sparingowym Płomień Jeżyczki spotkał się z IV-ligową Victorią Sianów. I chociaż uległ wyżej notowanemu rywalowi 0:3, to wynik końcowy nie odzwierciedla tego co miało miejsce na boisku. Obie ekipy wystąpiły dość mocno osłabione (w Płomieniu zabrakło Mariusza Jacewicza, Przemka Kaliszczaka oraz Damiana Maronia, a bramkarz Radek Grzebień grał z kontuzją kolana) i może dlatego spotkanie było wyrównane a grą często rządził przypadek. Na boisku nie było wcale widać, że obie drużyny dzielą aż trzy klasy rozgrywkowe i dłuższymi fragmentami przeważali piłkarze z Jeżyczek. Niestety dla nich, tradycyjnie zawiodła skuteczność i tradycyjnie wystąpiła (powtarzająca się) beztroska i gapiostwo pod własną bramką, z czego padły wszystkie bramki dla gospodarzy. Mecz rozpoczął się od ataków Płomienia, dwie dobre sytuacje zmarnował jednak Andrzej Ciosmak, a kolejną Wojciech Bartkowiak. Co nie udało się gościom, udało się gospodarzom. W 12 min. niemoc defensywy Płomienia wykorzystuje Krystian Mural i lobując piłkę nad bramkarzem uzyskuje prowadzenie dla Victorii. Płomień dalej atakował, dalej miał przewagę i dalej grał … nieskutecznie. Kolejnych dobrych sytuacji nie wykorzystali Piotr Jacewicz oraz Michał Kopal, których strzały mijały bramkę miejscowych. Gdy wydawało się, że goście wyrównają, po kolejnym fatalnym błędzie obrońców z Jeżyczek, drugą bramkę dla Victorii zdobywa Tomasz Tesmer. Była to 36 minuta gry, a później już nic ciekawego w tej części gry się nie wydarzyło.

Druga część meczu była również wyrównana, ale gra była już brzydsza. Było dużo walki i sporo ostrych pojedynków. Było także o wiele mniej sytuacji podbramkowych. Ze strony Płomienia : strzał z rzutu wolnego Marcina Kołodzieja, który trafił w słupek, uderzenie Piotra Jacewicza, które z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Victorii oraz strzał głową Roberta Jacewicza, który wylądował na poprzeczce. Victoria także miała trzy wyśmienite okazje. Za pierwszym razem K. Mural po wymanewrowaniu bramkarza, nie trafił do pustej bramki. Następnie znów Mural (zdecydowanie najlepszy wśród gospodarzy) przegrał pojedynek sam na sam z Radosławem Grzebieniem, a w 83 min. z prezentu od obrony gości w postaci wyłożonej na 18 metr piłki skorzystał Tomasz Nowak, pięknym strzałem w okienko ustalając końcowy wynik meczu.

Pomału widać, że gra Płomienia zaczyna wyglądać coraz lepiej, trzeba jeszcze popracować nad skutecznością i koncentracją pod własną bramka. Kwestią czasu jest żeby wszystko zaczęło zaskakiwać. Może zaskoczy już w najbliższą niedzielę, kiedy to drużyna z Jeżyczek w kolejnym meczu kontrolnym zmierzy się w Bobolicach z Mechanikiem? Oby …

Popularity: 1% [?]

PRACOWITY WEEKEND PIŁKARZY PŁOMIENIA.

Posted by panisantor On Luty - 12 - 2008

Najbliższy weekend będzie bardzo pracowity dla drużyny Płomienia, gdyż w sobotę czeka ich kolejny mecz sparingowy, a w niedzielę udział w turnieju halowym w Sławnie. Ale po kolei.

W sobotę 16-ego lutego o godz. 15.30 piłkarze z Jeżyczek rozegrają kolejne spotkanie kontrolne, tym razem zmierzą się w Sianowie z tamtejszą Victorią. Ze wszystkich naszych „zimowych” sparingpartnerów Sianowianie grają w najwyższej lidze i choć nie wiedzie im się najlepiej (przedostatnia lokata) to mecz z drużyną z IV ligi, dla nas, A-klasowców to wielkie przeżycie i wyróżnienie. Na dzień dzisiejszy wiadomo, że w tym spotkaniu nie zagra Mariusz Jacewicz, którego w tym czasie zatrzymają obowiązki służbowe. Niepewny jest również udział innych zawodników, którzy mogą mieć problemy z „urwaniem” się z pracy. Jest też kilka większych i mniejszych kontuzji, tak więc skład, w którym wystąpimy, znany będzie dopiero w momencie rozpoczęcia spotkania. Latem grając w dość eksperymentalnym zestawieniu, udało nam się zremisować z Victorią 3:3, więc może sytuacja się powtórzy? Myślę, że na mecz z tak atrakcyjnym przeciwnikiem nie ma sensu zapraszać naszych wiernych kibiców, bo i tak będą z nami w Sianowie, tak jak bywają na wszystkich innych naszych spotkaniach.

Z kolei w niedzielę Płomień weźmie udział w III Zimowym Turnieju Piłki Nożnej Halowej o Puchar Burmistrza Miasta Sławno. Jak do tej pory występy w hali wychodziły nam, delikatnie mówiąc, baaaaardzo średnio. Miejmy nadzieję, ze tym razem będzie zdecydowanie lepiej i zawodnicy, których wytypuje trener (a będzie ich siedmiu), zaprezentują się najlepiej jak potrafią i powalczą o zwycięstwo. Turniej rozegrany zostanie w sławieńskiej hali OSiR, a początek imprezy wyznaczono na godz. 9.00.

Popularity: 1% [?]

WYRÓWNANE SPOTKANIE.

Posted by panisantor On Luty - 10 - 2008

Karol Pęplino – Płomień Jeżyczki 4:3 (2:2).

0:1 Piotr Jacewicz (’2);

0:2 Michał Kopal (’10);

1:2 Karol Petrus (’21);

2:2 Dominik Gruszka (’44);

3:2 Karol Petrus (’58 – karny);

3:3 Piotr Jacewicz (’69);

4:3 Jarosław Górczyński (’76).

Skład Płomienia : Grzebień – Kaliszczak, K. Borowski, M. Jacewicz, Pietruk – Kołodziej, Michał Kopal, Miękus, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak. Na zmiany wchodzili : J. Ciosmak, Maroń, M. Mordacz, R. Jacewicz i Parus.

W swoim czwartym tegorocznym meczu kontrolnym jedenastka Płomienia Jeżyczki podejmowana była przez 12 zespół słupskiej V ligi, drużynę Karola Pęplino. Choć piłkarze z Jeżyczek nie wygrali tego spotkania, to na tle wyżej notowanego rywala zaprezentowali się bardzo korzystnie. A już zdecydowanie dużo bardziej korzystnie niż w ostatnich sparingach z Gwardią Koszalin i Darłovią Darłowo. W końcu był (praktycznie) pełny skład, widać było chęci do gry i momentami było sporo ładnej piłki. Płomień podrażniony ostatnimi dotkliwymi porażkami oraz wewnętrznymi konfliktami (które już zostały zażegnane) ostro naparł na gospodarzy i już po 10 minutach prowadził 2:0. Już pierwsza trójkowa akcja Sławomir MiękusAndrzej CiosmakPiotr Jacewicz dała Płomieniowi prowadzenie w 2 min. meczu. 8 min. później było już 2:0 dla gości. Strzał Wojciecha Bartkowiaka obronił bramkarz Karola Marcin Petrus, ale przy dobitce Michała Kopala zmuszony był skapitulować. Płomień ciągle przeważał i mógł już na początku spotkania „dobić” rywala. Niestety wyborne sytuacje zmarnował dwukrotnie Piotr Jacewicz, a jedną Sławek Miękus. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak też było w tym spotkaniu. W 21 min. kontaktowego gola strzelił Karol Petrus, a w ostatnich sekundach tej części gry do remisu doprowadził Dominik Gruszka, który bezlitośnie wykorzystał niezdecydowanie defensywy Płomienia.

Druga połowa miała całkowicie inny przebieg gdyż stroną przeważającą byli grający z wiatrem gospodarze. Po dokonaniu kilku zmian, okazało się, że zdecydowanie silniejsza ławką rezerwowych dysponują piątoligowcy z Pęplina. Płomień przyjął defensywną taktykę i ograniczał się do wyprowadzania groźnych kontr. W 58 min. sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy i K. Petrus wyprowadził Pęplinian na prowadzenie, pewnie wykorzystując „prezent” otrzymany od arbitra. 9 min. potem do wyrównania powinien doprowadzić Marcin Kołodziej, ale jego strzał z podyktowanej za faul na nim samym „jedenastki” udanie obronił M. Petrus. Co się nie udało ze stałego fragmentu gry, udało się z akcji 2 min. później. P. Jacewicz przejął futbolówkę w kole środkowym boiska i pomknął z nią w kierunku bramki Karola. Po drodze ograł 5 miejscowych graczy i strzałem po ziemi pokonał bramkarza gospodarzy, dając swojej drużynie wyrównanie. Ostatnia bramka meczu padła w 76 min. Błąd w ustawieniu zespołu z Jeżyczek wykorzystał Jarosław Górczyński i strzałem zza pola karnego ustalił wynik meczu na 4:3 dla miejscowych.

Była to trzecia porażka w czwartej grze kontrolnej. Jedyne co usprawiedliwia piłkarzy Płomienia, to to, że mierzą się z rywalami z wyższych lig, a mecze rozgrywają na boiskach rywali. Trzeba mieć nadzieję, że zaprocentuje to w rozgrywkach ligowych …

Popularity: 1% [?]

ZAPOWIEDŹ SPARINGU Z KAROLEM PĘPLINO.

Posted by panisantor On Luty - 7 - 2008

W najbliższą niedzielę (10.02) o godz. 13.00 Płomień rozegra swój czwarty mecz kontrolny w tym roku. Tym razem udajemy się do Pęplina na spotkanie z, występującą w V lidze słupskiej, drużyną miejscowego Karola. Dla naszego przeciwnika będzie to dopiero pierwsza gra kontrolna, do tej pory jedynie trenowali w hali i mieli zajęcia w terenie. Z doniesień z Pęplina wynika, że przed rundą rewanżową dość mocno się wzmocnili i planują wiosną marsz w górę tabeli (obecnie 12 lokata). My liczymy, że w końcu zaprezentujemy porządny futbol i, że wystąpimy (w miarę) w optymalnym składzie. Wiadomo, że tym razem zabraknie Andrzeja Śmiecha, którego zmogła grypa. Reszta jest do dyspozycji trenera. Trzeba mieć nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z meczu z Darłovią i nie będą musiały grać rezerwy. Będzie to pierwsza konfrontacja obu ekip, ale miejmy nadzieję, że nie ostatnia. Wszystkich, którzy chcą nam pokibicować zapraszamy do podusteckiego Pęplina.

Więcej o naszym niedzielnym rywalu :
http://www.peplino1.prv.pl/

Popularity: 1% [?]

EKSPERYMENTALNY SKŁAD PRZYCZYNĄ DOTKLIWEJ PORAŻKI.

Posted by panisantor On Luty - 4 - 2008

Darłovia Darłowo – Płomień Jeżyczki 5:0 (3:0).

1:0 Paweł Tarnionek (’8 – karny);

2:0 Grzegorz Waga (’32);

3:0 Paweł Tarnionek (’36);

4:0 Grzegorz Waga (’52);

5:0 Daniel Zimoch (’59).

Skład Płomienia : Patyk – Pietruk, K. Borowski, Kołodziej, R. Jacewicz – Maroń, M. Jacewicz, Michał Kopal, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak. Na zmiany wchodzili : J. Ciosmak i Parus.

Mecz dwóch bardzo słabych drużyn, które jeśli nic nie poprawią w swojej grze, w rozgrywkach ligowych będą dostarczycielami punktów. Płomień wystąpił dość mocno osłabiony (brak 4 zawodników pierwszej „11″), z Mateuszem Patykiem w bramce, który nie uniósł  ciężaru debiutu w drużynie seniorów. Do tego tradycyjnie brak skuteczności (egoizm pod bramką przeciwnika, marnowanie sytuacji sam na sam, 2 na 1, 3 na 1 …) i „panika” obrońców w wyprowadzaniu piłki ze swojego pola karnego – padły z tego 2 gole. Kolejne 2 „strzelił” sędzia tego meczu, dyktując rzut wolny i karnego z przysłowiowego „kapelucha”, za zagranie bark w bark. Tak więc spokojnie można te gole uznać za samobójcze. Trzeba mieć nadzieję, że drugiego tak fatalnego spotkania Płomień już nie rozegra. Okazja do rehabilitacji już w przyszłą niedzielę …

Popularity: 1% [?]

Płomień Jeżyczki is using WP-Gravatar