Saturday, September 11, 2010

Archive for Czerwiec, 2008

BARTKOWIAK SHOW!

Posted by panisantor On Czerwiec - 28 - 2008

Płomień Jeżyczki – Bola 06 Poznań 11:2 (3:2)

1:0 Piotr Jacewicz (’5);

2:0 Piotr Cybulski (’14);

2:1 Tomasz Zahorski (’27);

2:2 Maciej Rosiak (’29);

3:2 Andrzej Śmiech (’44);

4:2 Wojciech Bartkowiak (’48);

5:2 Wojciech Bartkowiak (’68);

6:2 Wojciech Bartkowiak (’74);

7:2 Sławomir Miękus (’76);

8:2 Wojciech Bartkowiak (’82);

9:2 Wojciech Bartkowiak (’83);

10:2 Kamil Borowski (’85);

11:2 Wojciech Bartkowiak (’87).

Skład Płomienia : Patyk (’46 Grzebień) – Włodarczyk, M. Jacewicz, Kołodziej, K. Borowski – Bartkowiak, Maroń, A. Śmiech, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Cybulski. Na zmiany wchodzili : Miękus, Kaliszczak i Markanicz.

W sobotnie popołudnie na boisku w Jeżyczkach doszło do ciekawego pojedynku piłkarskiego. Miejscowy Płomień gościł na swoim obiekcie przedstawiciela wielkopolskiej B-klasy, drużynę o hiszpańskiej nazwie – Bola 06 Poznań. Poznaniacy przebywający w ten weekend w Darłówku postanowili ukoronować swój pobyt nad Bałtykiem rozegraniem meczu towarzyskiego. Wybór padł na „jedenastkę” z Jeżyczek i w samo południe rozległ się pierwszy gwizdek arbitra tego spotkania – Jarosława Kaźmierczaka rozpoczynający tą konfrontację. Goście z Wielkopolski w swoich rozgrywkach ligowych „słyną” z tego, że nieźle rozpoczynają każdy pojedynek i… fatalnie kończą. Podobnie było w meczu z Płomieniem. I choć gospodarze po 14 minutach gry i golach Piotrów: Jacewicza i Cybulskiego prowadzili już 2:0 i ciągle byli stroną zdecydowanie przeważającą, to goście pod koniec drugiego kwadransa zdołali wyrównać. Lekkie rozprężenie w szeregach miejscowych i Bola po trafieniach Tomasza Zahorskiego (kuzyn reprezentanta Polski) i Macieja Rosiaka doprowadza to stanu 2:2. W tej części zawodów padł jeszcze jeden gol dla drużyny z Jeżyczek. Andrzej Śmiech próbował dośrodkować z prawej strony boiska. Piłka po nodze pomocnika gości poszybowała wysoko w górę. Wydawało się, że futbolówka pofrunie nad bramką, ale dość silny wiatr „zdusił’ ją i w dziwaczny sposób wylądowała pod poprzeczką.

Drugie 45 min. rozpoczęło się również od szybko strzelonej bramki dla Płomienia. Już 3 min. po gwizdku sędziego Kaźmierczaka rozpoczynającego tą cześć spotkania swój festiwal strzelecki rozpoczął Wojciech Bartkowiak. Jak się miało okazać później, Wojtek w tym meczu zdobył łącznie 6 bramek. Pozostałe bramki w tym spotkaniu strzelili Kamil Borowski i Sławomir Miękus, którego strzał w „okienko” z ok. 30 metrów był ozdobą tego meczu. Płomień, tradycyjnie swoim zwyczajem zagrał bardzo nieskutecznie, ale 11 trafień to i tak pokaźny dorobek, zwłaszcza, że miejscowi zagrali bez kilku swoich kluczowych zawodników. Bola w drugiej części gry również miała swoje sytuacje bramkowe, ale strzegący w tym czasie bramki Płomienia doświadczony Radosław Grzebień nie dał się zaskoczyć.

Jak stwierdziły obie ekipy podczas pomeczowego grilla, wynik zawodów był sprawą zdecydowanie drugorzędną. Najważniejsza była dobra zabawa, poznawanie nowych (świetnych!!!) ludzi i to, że taka konfrontacja w ogóle miała miejsce. Może w przyszłości uda się rozegrać mecz rewanżowy? Tym razem gdzieś w Wielkopolsce… Dzięki Bola!

Teraz przed piłkarzami z Jeżyczek zasłużony odpoczynek. Płomień na pierwszym treningu spotka się w sobotę 12 lipca o godz. 18.00 na boisku w Jeżyczkach. W planach jest rozegranie 3-4 gier sparingowych. Przeciwnicy nie są jeszcze znani, ale już w niedługim czasie podamy wszystkie szczegóły.

Popularity: 1% [?]

SPOTKANIE PREZYDIUM ZARZĄDU Z KLUBAMI KOZPN.

Posted by panisantor On Czerwiec - 27 - 2008

W dniu wczorajszym w klubowej kawiarence Bałtyku Koszalin odbyło się spotkanie Prezydium Zarządu z klubami zrzeszonymi w koszalińskim OZPN. Głównym tematem zebrania była kwestia reorganizacji rozgrywek (awanse, spadki, baraże), a także sprawy związane z piłką młodzieżową oraz licencjami uprawniającymi kluby do udziału w odpowiednich klasach rozgrywkowych. Z ust przewodniczącego WGiD, pana Lucjana Szlachcińskiego usłyszeliśmy, że awans do klasy okręgowej z naszej grupy A-klasy uzyskały: Bałtyk Koszalin i Płomień Jeżyczki. Szansę dostanie jeszcze trzeci w tabeli zespół Stronga Zielenicy, ale o jedno wolne miejsce będzie zmuszony walczyć w trójmeczu z Gromem Giżyno i Redłovią Redło. Baraż ten rozegrany zostanie w Barwicach na stadionie miejscowych Błoni w dniu 6 lipca. Płomień będzie występował w grupie „północnej”, w której od przyszłego sezonu grać będzie 16 drużyn (podobnie zresztą jak w gr. „południowej”). Skład poszczególnych grup znany będzie po meczach barażowych oraz po wydaniu pozytywnych dla klubów decyzji przez Komisję do spraw licencji. Przedstawiciele Komisji wyruszą w teren z początkiem lipca. Start rozgrywek „okręgówki” zaplanowano na 16/17 lub 23/24 sierpień. Tydzień przed ligą zostanie rozegrana 1 runda okręgowego Pucharu Polski. Po awansie do klasy okręgowej każdy klub zmuszony jest posiadać 2 drużyny młodzieżowe. Odgórnie (PZPN) uchwalono, że mają to być juniorzy starsi (rocznik 1990 – 93) oraz trampkarze (94 – 95). Możliwe są delikatne odstępstwa od tego przepisu, ale nad tym mają debatować przedstawiciele Zarządu w późniejszym terminie.

Miło nam donieść, że kierownik naszego klubu, pan Jan Kaźmierczak został wytypowany przez KOZPN na delegata na Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze ZZPN, podczas którego wybrany zostanie nowy Prezes tegoż związku. Zjazd odbędzie się już jutro w Szczecinie, a jednym z kandydatów na sternika szczecińskiego futbolu jest, dotychczasowy Prezes, Jan Bednarek.

Popularity: 1% [?]

NA ZAKOŃCZENIE SEZONU TOWARZYSKO Z BOLĄ.

Posted by panisantor On Czerwiec - 21 - 2008

28 czerwca o godz. 12.00 na boisku w Jeżyczkach miejscowy Płomień, który pierwszy raz w swojej 42-letniej historii uzyskał awans do klasy okręgowej, zmierzy się w meczu towarzyskim z, występującą w wielkopolskiej klasie „B”, jedenastką Boli 06 Poznań. Goście z Poznania w tym czasie przebywać będą w Darłówku na posezonowym wypadzie, w ramach którego postanowili rozegrać mecz towarzyski z, jak to nazwali, „egzotycznym rywalem”. Płomień mimo tego, że już teraz jest w fazie roztrenowania z chęcią podjął wyzwanie i właśnie tym spotkaniem postanowił zakończyć bardzo udany dla siebie sezon (awans do wyższej ligi i dobre występy w PP). Podobnie jak to miało miejsce w meczu towarzyskim z Orłem Smardzewo przed ośmioma miesiącami, zagrają wszyscy zawodnicy, którzy znajdują się w szerokiej kadrze Płomienia. W każdej z połów na boisko wybiegną dwie różne jedenastki i będzie świetna okazja do tego, aby zaprezentowali się co bardziej uzdolnieni juniorzy oraz zawodnicy, którzy w rozgrywkach ligowych grali niewiele. Zawody najprawdopodobniej poprowadzi trójka arbitrów (co w sparingach jest rzadkością!), a sędzią głównym będzie były piłkarz Płomienia – Jarosław Kaźmierczak. Zapraszamy.

Więcej o piłkarzach z Wielkopolski na:
http://www.bola06.com/

Popularity: 1% [?]

PŁOMIEŃ W „OKRĘGÓWCE”!!!

Posted by panisantor On Czerwiec - 15 - 2008

Płomień Jeżyczki – Grom Świelino 4:0 (3:0)

1:0 Marcin Kołodziej (’14 – karny);

2:0 Sławomir Miękus (’28);

3:0 Sławomir Miękus (’40);

4:0 Marek Śmiech (’47)

Skład Płomienia : Grzebień – J. Ciosmak (’46 Włodarczyk), A. Śmiech (’46 Maroń), Kołodziej, Parus – Michał Kopal (’46 M. Śmiech), Miękus, R. Jacewicz, A. Ciosmak – P. Jacewicz, K. Borowski (’46 Cybulski).

Stało się – Płomień osiągnął zakładany przed sezonem cel i uplasował się na 2 miejscu w tabeli, które według regulaminu, daje przepustkę do klasy okręgowej. Żeby być pewnym awansu piłkarze z Jeżyczek musieli zwyciężyć w ostatnim spotkaniu z nieźle spisującym się w tym sezonie Gromem Świelino. Jak się okazało ze zwycięstwem nie było problemu, ale pogoda i postawa gości bardzo zepsuły – jak się wydawało – piłkarskie święto w Jeżyczkach. Zamiast emocjonującego i trzymającego w napięciu spotkania, tłumnie przybyli na ten mecz kibice, musieli oglądać żenującą postawę w wykonaniu drużyny gości i co gorsza, z minuty na minutę dostrajających się do przeciwników miejscowych piłkarzy. Ale po kolei…

Mecz rozpoczął się z ponad dwudziestominutowym opóźnieniem. Gdy obie ekipy szykowały się do gry, chwilę przed południem nad Jeżyczkami przeszła nieprawdopodobna ulewa. Padający deszcz z gradem zmyły całkowicie linie i trzeba było ponownie „wysypywać” boisko. Następną niespodziankę sprawili nam goście – wyskoczyli na murawę w „10″ a większość z nich była baaardzo „wczorajsza”. Jak się miało okazać później aż 4 z nich nie dało rady kontynuować gry. W takich okolicznościach przyrody nie powinno dziwić, że Płomień natarł na rywala wraz z pierwszym gwizdkiem arbitra. Nie będę opisywał wszystkich okazji, które powinny zakończyć się bramką, bo nie ma sensu pastwić się nad nieprzykładającymi się do gry zawodnikami Płomienia, opiszę tylko pokrótce okoliczności w jakich padały gole oraz „wyczyny” przyjezdnych. Pierwsze trafienie zaliczyliśmy dopiero w 14 min. spotkania. W polu karnym sfaulowany został Andrzej Ciosmak, a „jedenastkę” na bramkę zamienił, obchodzący tego dnia urodziny, Marcin Kołodziej. Podczas próby interwencji bramkarz gości doznał kontuzji i od tego momentu Grom grał w „9″. Wszyscy oglądający ten mecz zastanawiali się w jaki sposób golkiper przyjezdnych chciał obronić strzał Marcina, bo wcale nie wyciągnął rąk do interwencji!!! Rzucił się na piłkę jak ryba i… zdruzgotał sobie bark! 4 min. po tym przedstawieniu drużyna ze Świelina pierwszy i ostatni raz tego dnia pojawia się pod bramką Płomienia. Po kilkumetrowym sprincie najbardziej z „wczorajszych” graczy Gromu pada ze zmęczenia w polu karnym gospodarzy i… już nie wstaje. Po jego wyczynie na placu boju pozostaje już tylko 8 „piłkarzy” gości. Płomień w tym czasie oczywiście wali głową w mur. Trwa to aż do 28 min. spotkania. Wtedy to na indywidualną akcję decyduje się Sławomir Miękus. Objeżdża 2 przeciwników, kładzie bramkarza i z ostrego kąta strzela na 2:0. Ten sam zawodnik jest autorem również trzeciej bramki dla gospodarzy. Jego mocny strzał po ziemi okazuje się zbyt trudny do obrony dla zawodnika, który stanął między słupkami po kontuzji kolegi. Po tym zdarzeniu na ciekawy pomysł wpadł kolejny gwiazdor ze Świelina. Mając już na koncie żółtą kartkę, wymyślił sobie, że jak dostanie drugą, to sędzia zakończy spotkanie przed czasem. Głośno wrzeszczał, przeklinał i twierdził, że w „7″ grać nie wolno. W rezultacie dostał drugi żółty kartonik, ale coś słabo znał się na przepisach, bo po jego zejściu na boisku pozostawała jeszcze wystarczająca ilość jego kolegów i ciągle można było kontynuować mecz.

Przed drugą częścią gry byliśmy pełni obaw czy nasi rywale podejmą walkę i wyjdą na murawę. Jak się okazało pozostałych na boisku siedmiu graczy gości wykazało się wielkim charakterem i duchem sportowym. Szkoda tylko, że determinacji wystarczyło im jedynie na 9 min. gry. My na tę odsłonę spotkania wyszliśmy z 4 zmianami. Szkoda, że chłopaki nie pograli sobie zbyt długo. Fajnie chociaż, że ostatniego gola w meczu zdobyliśmy po akcji rezerwowych. Piłkę w 47 min. dokładnie dogrywał Piotr Cybulski, a akcję wykończył Marek Śmiech. W następnych minutach Płomień nieumiejętnie próbował zdobyć kolejną bramkę, a w drużynie gości wytypowany „aktor” trzykrotnie starał się nabrać wszystkich, że już nie może grać. Jak powszechnie wiadomo „do trzech razy sztuka”, więc w 54 min. sędzia postanowił zakończyć ten pseudo mecz i w takich oto okolicznościach Płomień, po 14 latach, pożegnał się z rozgrywkami A-klasy. Po meczu oczywiście : szampan, grill, piwko i śpiewy!!!

Podobnie do swoich seniorów zaprezentowali się młodzieżowcy ze Świelina. Z tym tylko, że na boisku wytrzymali jeszcze krócej bo tylko 41 min. Do tego czasu Płomień prowadził 6:0 po golu Pawła Borowskiego, dwóch Michała Kopala i trzech Kamila Borowskiego. Skład przedstawiał się następująco : Patyk – R. Karasek, Burek, G. Krajcer, Siarnecki – Wychowaniec, K. Borowski, Buchar, P. Borowski – Kopal, Markanicz.

Popularity: 1% [?]

NAJWAŻNIEJSZY MECZ SEZONU!

Posted by panisantor On Czerwiec - 12 - 2008

15 czerwca, w dniu urodzin naszego kapitana Marcina Kołodzieja, zostanie rozegrana ostatnia kolejka o mistrzostwo A-klasy sezonu 2007/08. Nietrudno się domyśleć o jakim prezencie nasz stoper marzy. Każdy kto choć trochę zna historię Płomienia, doskonale wie, że drużyna której Marcin przewodzi stoi przed historyczną szansą awansu do klasy okręgowej. Stanie się tak wtedy, gdy Płomień pokona w niedzielę swojego przeciwnika, a będzie nim „jedenastka” Gromu Świelino. Nic już wtedy nie odbierze nam 2 lokaty i awansu, o który walczyliśmy tak długo! I choć nasz najbliższy rywal zajmuje dopiero 9 pozycję, to o końcowy sukces na pewno nie będzie łatwo. Jesienią w Świelinie uzyskaliśmy tylko remis, borykając się z ogromnymi brakami kadrowymi. Podobnie będzie także teraz. Za żółte kartki pauzować muszą Mariusz Jacewicz i Jan Pietruk. Mocno niepewny jest też udział w tym spotkaniu dwójki naszych napastników. Wojciech Bartkowiak jest na wycieczce i może nie dojechać, a Piotr Jacewicz służąc ojczyźnie przebywa na poligonie. W ostatnich dniach poważnego urazu oka nabawił się z kolei Andrzej Ciosmak i jego występ również stoi pod znakiem zapytania. Mimo wszystko trzeba mieć nadzieję, że drużyna, która wybiegnie o godz. 12.00 na boisko w Jeżyczkach, da z siebie wszystko i wywalczy upragnione 3 punkty. O godz. 14.00 meczem ze swoimi rówieśnikami ze Świelina sezon zakończą również nasi młodzieżowcy. Bardzo serdecznie zapraszamy naszych kibiców na to spotkanie, gdyż może ono być (na długie lata) pożegnaniem Płomienia z rozgrywkami A-klasy. Oby…

W tą niedzielę najciekawiej powinno być w Zielenicy, gdzie miejscowy Strong podejmie Nemetona Strzekęcino. Obie drużyny walczą o 3 lokatę, a w przypadku naszego potknięcia nawet o 2! Ciekawie będzie również w meczu drużyn młodzieżowych obu klubów, gdyż zwycięzca wystąpi w finale mistrzów A-klasy na szczeblu KOZPN. I pomyśleć tylko, że 2 sezony temu najlepszych juniorów w lidze, którzy pojechali na taki turniej miał… Płomień Jeżyczki. To se ne wrati.

Dla przypomnienia podam jeszcze, że o godz. 14.00 na boisku w Cisowie swój mecz rozegra nasza „gminna”. Będzie to ostatnie spotkanie pierwszej rundy. Druga część sezonu po… żniwach!

Popularity: 1% [?]

WALKOWER NA KORZYŚĆ NASZYCH JUNIORÓW.

Posted by panisantor On Czerwiec - 12 - 2008

Tak jak można było przewidywać, mecz 23 kolejki pomiędzy juniorami Darpolu Barzowice a Płomieniem Jeżyczki zweryfikowany został jako walkower na naszą korzyść. Przypomnijmy tylko, że na boisku lepsi okazali się młodzieżowcy Płomienia pokonując swoich rówieśników 3:2. Mecz trwał jedynie 75 min. gdyż arbiter zmuszony był zakończyć zawody na skutek zdekompletowania drużyny gospodarzy. Weryfikacja wyniku nie zmienia pozycji naszej młodzieży w końcowej tabeli i na jedną kolejkę przed zakończeniem sezonu wiadomo już, że zajmą oni 10 lokatę. Darpol z kolei ukarany został już 6 walkowerem!

Popularity: 1% [?]

AWANS ODŁOŻONY…

Posted by panisantor On Czerwiec - 8 - 2008

Nemeton Strzekęcino – Płomień Jeżyczki 2:2 (0:0)

1:0 Piotr Kowalczyk (’50);

1:1 Marcin Kołodziej (’52);

1:2 Wojciech Bartkowiak (’64);

2:2 Jerzy Szumczyk (’89 – karny)

Skład Płomienia : Grzebień – J. Ciosmak, M. Jacewicz, Kołodziej, Pietruk – Michał Kopal (’85 R. Jacewicz), A. Śmiech (’63 A. Ciosmak), Miękus, K. Borowski (’61 Maroń) – P. Jacewicz, Bartkowiak.

Żółte kartki w drużynie Płomienia : Michał Kopal, M. Jacewicz, Miękus i Pietruk.

To miał być mecz po zakończeniu którego mieliśmy cieszyć się z pierwszego, historycznego awansu do klasy okręgowej. Zabrakło… 120 sekund!!! Smutne jest to, że będąc zdecydowanie lepszą drużyną i w ostatnich momentach tego meczu grając nawet z przewagą 2 zawodników, daliśmy sobie wbić głupiego gola i na awans musimy poczekać (oby tylko!) do przyszłej kolejki.

Mocno zmotywowani rozpoczęliśmy z wielkim animuszem. Już w pierwszych fragmentach spotkania w dobrej sytuacji znalazł się Wojciech Bartkowiak. Także kąśliwie na bramkę gospodarzy strzelał Kamil Borowski. W obu przypadkach zabrakło precyzji. Po naporze Płomienia, który trwał ok. 10 min., na chwilę do głosu doszli miejscowi stwarzając sobie 3 okazje bramkowe. W jednym przypadku strzał z bliska ofiarnie zablokował Jan Ciosmak, za moment napastnik Nemetonu myli się o centymetry po dobrze wykonanym rzucie rożnym. W trzecim przypadku gospodarze zdobywają nawet gola, ale po ewidentnym ofsajdzie i sędzia słusznie nie uznaje tej bramki. I to już koniec ofensywnych poczynać gospodarzy w tej części gry. Inicjatywę ponownie przejęli przyjezdni, ale nie potrafili zamienić jej na gole. Choć warto odnotować, że nam arbiter również nie uznał bramki strzelonej przez Bartkowiaka, dopatrując się wcześniej faulu na bramkarzu. Jeszcze mieliśmy dwa strzały Bartkowiaka oraz uderzenia Piotra Jacewicza i K. Borowskiego, które z ogromnym trudem wybronił bramkarz Nemetonu, a strzał Andrzeja Śmiecha z linii bramkowej wybijają obrońcy. Mimo wielu okazji, do przerwy 0:0.

Druga odsłona zaczęła się podobnie jak pierwsza, od ataków Płomienia. Dużo zamieszania robiły rzutu wolne i rożne wykonywane przez Sławomira Miękusa. Dużo zdrowia pozostawili na boisku walczący o każdą piłkę pomocnicy i napastnicy drużyny z Jeżyczek. I gdy wydawało się, że gol dla przyjezdnych jest tylko kwestią czasu, bramkę zdobywają miejscowi. Wrzutka w nasze pole karne, błąd w ustawieniu defensywy i bramkarza i strzał z „główki” Piotra Kowalczyka, praktycznie z 16 metra, ląduje w naszej siatce! Jest 50 min. gry. Płomień nie załamuje się takim obrotem sprawy i konsekwentnie dąży do zdobycia gola. Udaje się to już 120 sek. po stracie bramki. Przed polem karnym miejscowych faulowany jest Miękus, a do piłki podchodzi Marcin Kołodziej. Mocno i dobrze mierzona futbolówka przelatuje nad pięcioosobowym murem i mamy remis. Chwilę później powinniśmy wyjść na prowadzenie – w sytuacji sam na sam z bramkarzem znajduje się P. Jacewicz. Niestety przegrywa ten pojedynek. To nie był najbardziej udany dzień w piłkarskiej karierze popularnego „Beki” – jeszcze dwukrotnie znalazł się oko w oko z golkiperem gospodarzy i dwukrotnie minimalnie, ale jednak przestrzelił. Stawka tego spotkania jest bardzo duża. U zawodników obu drużynach zaczynają „puszczać” nerwy i sędzia zaczyna „sypać” żółtymi kartkami. Po kolejnym faulu gospodarzy, w 64 min. gry, kolejny raz świetnie dośrodkowuje Miękus i tym razem udaje mam się w końcu wyjść na prowadzenie. Ze zdobytej bramki cieszy się zdecydowanie najlepszy w tym meczu gracz Płomienia – Wojtek Bartkowiak. Wojtek mógł zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale jego mocne uderzenie z ostrego kąta kapitalnie broni bramkarz Nemetonu. Także strzały z dystansu Sławka Miękusa padały łupem świetnie broniącego w tym dniu golkipera gospodarzy. Najbardziej emocjonujące było jednak ostatnie 5 min. spotkania. W tym czasie wyleciało z boiska dwóch miejscowych graczy, my mieliśmy zmarnowaną przez Andrzeja Ciosmaka sytuację sam na sam oraz okazję 2 na 1 naszych napastników zakończoną spalonym. I gdy wydawało się, że spokojnie uda się dowieźć zwycięstwo do końca, na 2 min. przed zakończeniem zawodów Marcin Kołodziej oślepiony słońcem niefortunnie zagrywa piłkę do Radosława Grzebienia, w wyniku czego w dogodnej sytuacji znajduje się brat zdobywcy pierwszej bramki dla miejscowych – Norbert. Bramkarzowi Płomienia nie pozostaje nic innego jak dopuścić się faulu. Sędzia wskazuje na „wapno”, a skutecznym wykonawcą jedenastki okazuje się Jerzy Szumczyk. Zamiast zwycięstwa – remis, zamiast awansu i spokoju w ostatniej kolejce – nerwówka i potrzeba zwycięstwa. Piłka nożna jest pięknym sportem…

W meczu juniorów – standard. Po 10 min. gry i przy stanie 0:4 nasi grający „tradycyjnie” w siedmiu zostają zdekompletowani. Skład : Patyk – Kołodziej, Fularczyk, Kowalski, Wychowaniec – G. Krajcer, P. Borowski. W spotkaniu „na szczycie” w rozgrywkach ligi gminnej: Jeżyczki – Kopnica 0:7.

Popularity: 1% [?]

Z NEMETONEM O AWANS!!!

Posted by panisantor On Czerwiec - 4 - 2008

W najbliższą niedzielę (08.05) zostanie rozegrana przedostatnia kolejka o mistrzostwo A-klasy. Znany jest już jeden zespół, który wywalczył promocję do klasy okręgowej. Od jakiegoś czasu z awansu cieszy się drużyna Bałtyku Koszalin. Szansę na wywalczenie drugiego miejsca dającego, wedle regulaminu, przepustkę do wyższej klasy rozgrywkowej mają jeszcze trzy ekipy. Właśnie w 25 kolejce naprzeciw siebie staną dwie drużyny mające największe szanse na uplasowanie się tuż za liderem. W samo południe na boisku w Strzekęcinie zmierzą się, zajmujący trzecią lokatę miejscowy Nemeton oraz wicelider rozgrywek zespół Płomienia Jeżyczki. Jest kilka możliwych scenariuszy, jeśli chodzi o to jak na finiszu będzie wyglądała końcowa tabela, a najbardziej optymistyczny dla nas to zwycięstwo w Strzekęcinie i, na jedną kolejkę przed końcem, świętowanie historycznego awansu. Czy tak się stanie? Mocno w to wierzymy, gdyż wiemy, że Nemeton „nałapał” trochę kartek (w tym czerwoną) w meczu z Bałtykiem, a my jedziemy najmocniejszym z możliwych składów jaki tylko jesteśmy w stanie wystawić. To bardzo cieszy, gdyż ostatnio bywało z tym różnie. Nikt nigdzie nie wyjeżdża, nikt nie musi pauzować za kartki, nikt nie ma kontuzji, a wszyscy chcą to spotkanie wygrać! Wszystkich kibiców chcących jechać z Płomieniem na ten arcyważny mecz informujemy, że autokar wyrusza w trasę z Porzecza o godz. 10.00. Weźcie klubowe szaliki i wspierajcie nas gorącym dopingiem.

O godz. 14.00 tuż po meczu seniorów na boisko w Strzekęcinie wybiegną drużyny młodzieżowe obu klubów. Patrząc w tabelę wynik tej konfrontacji może być tylko jeden… Także o 14-ej na boisku w Jeżyczkach, reprezentująca naszą wieś w rozgrywkach ligi gminnej drużyna podejmie „jedenastkę” Kopnicy. Zapowiada się ciekawe widowisko, gdyż spotykają się dwie drużyny, które do tej pory wygrały wszystkie swoje mecze. W niedzielę musi się to skończyć. Zapraszamy.

Popularity: 1% [?]

WALKOWER Z OUTSIDEREM.

Posted by panisantor On Czerwiec - 1 - 2008

Płomień Jeżyczki – Wicher-Hajka Mierzym 3:0 walkower

Niestety, sprawdził się najgorszy dla nas scenariusz – Wicher-Hajka Mierzym stawił się na spotkanie z Płomieniem jedynie w… trzyosobowym składzie!!!. Po odczekaniu regulaminowego kwadransa, sędzia odgwizdał walkower i zdobyliśmy punkty bez żadnej walki. Nie ma sensu pisać, że w jakimś tam stopniu jesteśmy pokrzywdzeni, bo jak powszechnie wiadomo goście w każdym meczu tracą średnio 10 bramek i pewnie podobnie byłoby w Jeżyczkach. Ale trochę szkoda, bo jednak na inne spotkania przeważnie jeździli. Do tego dochodzi trud związany z organizacją meczu, opłatami za sędziów czy przygotowanie boiska. No cóż – trudno. Najważniejsze są 3 punkty oraz to, że nie złapaliśmy żadnej kartki czy kontuzji. Poniżej skład, który wyszedł na murawę i któremu mecz ten został zapisany do indywidualnych statystyk.

Skład Płomienia : Grzebień – J. Ciosmak, M. Jacewicz, Kołodziej, Parus – Maroń, Miękus, A. Śmiech, M. Śmiech – A. Ciosmak, Michał Kopal.

Popularity: 1% [?]

Płomień Jeżyczki is using WP-Gravatar