Tuesday, September 7, 2010

Archive for Sierpień, 2008

KOLEJNE PORAŻKI ZESPOŁÓW MŁODZIEŻOWYCH.

Posted by panisantor On Sierpień - 29 - 2008

Płomień Jeżyczki – Wybrzeże Biesiekierz (juniorzy) 0:15 (0:5)

Skład Płomienia : Patyk – P. Krajcer, K. Burek, Koluch, Kowalski – D. Kołodziej, Fularczyk (’46 K. Markowski), Siarnecki, Wychowaniec – R. Karasek, P. Borowski.

Płomień Jeżyczki – Wybrzeże Biesiekierz (trampkarze) 1:6 (0:2)

Bramka dla Płomienia : Daniel Skowronek

Skład Płomienia : Rudzki – R. Kołosowski, K. Dzienis (‘46 M. Markowski), Piątek, Urban – Masnyk (‘ 46 A. Dzienis), Skowronek, S. Mocny (’62 Ł. Burek), Lichota (’48 K. Karasek) – Łenc, Lis (’55 N. Kołodziej).


Popularity: 2% [?]

THRILLER W KOŃCÓWCE!!!

Posted by panisantor On Sierpień - 28 - 2008

Płomień Jeżyczki – Płomień Myślino 3:3 (0:0)

0:1 Artur Mikos (’49);

1:1 Piotr Jacewicz (’55);

1:2 Łukasz Słowikowski (’63 – karny);

2:2 Kamil Borowski (’89);

2:3 Marcin Gozdal (’90+1 – karny);

3:3 Wojciech Bartkowiak (90+4)

Skład Płomienia J. : Grzebień – K. Borowski, M. Jacewicz, Kołodziej, Krajcer (’83 Cybulski) – Maroń (’80 Parus), A. Śmiech, Miękus, A. Ciosmak (’67 Włodarczyk) – P. Jacewicz, Bartkowiak.

Żółte kartki w drużynie Płomienia J. : K. Borowski, Miękus, P. Jacewicz, Bartkowiak, Włodarczyk.

Czerwona kartka w drużynie Płomienia J. : M. Jacewicz (’90)

Zaległy mecz z 1 kolejki spotkań o mistrzostwo klasy okręgowej pomiędzy beniaminkiem tych rozgrywek, Płomieniem Jeżyczki, a spadkowiczem z V ligi, Płomieniem Myślino przysporzył bardzo wiele emocji, zwłaszcza w samej końcówce zawodów. Pojedynek był bardzo wyrównany, a remis padł we wszystkich możliwych klasyfikacjach. Obie drużyny strzeliły jednakową ilość bramek, dostały taką samą liczbę żółtych kartoników, a także obie kończyły mecz zdekompletowane.

Pierwsza połowa nie przysporzyła jakiś większych wrażeń. Walka toczyła się przede wszystkim w środku pola, a obie ekipy stworzyły sobie po dwie dogodne sytuacje bramkowe. Dla miejscowych obie zmarnował Wojciech Bartkowiak, dwukrotnie zawodząc pod bramką Myślina. Z kolei ze strony gości nie popisali się : Marcin Gozdal (z bliska przeniósł piłkę nad poprzeczką) oraz Artur Mikos, którego strzał z 8 metrów pewnie obronił Radosław Grzebień.

Kapitalne widowisko, głównie dla obserwujących to spotkanie kibiców, miało miejsce w drugiej odsłonie spotkania, a sama końcówka to istny thriller, zakończony happy endem dla miejscowych. W 49 min. z rzutu wolnego prowadzenie gościom daje kapitan Myślina, A. Mikos. Uderzona precyzyjnie przez niego futbolówka wpadła pod poprzeczkę bramki miejscowych. Gospodarze potrzebowali 6 min. aby doprowadzić do wyrównania. W 55 min. z rzutu rożnego dośrodkowuje Sławomir Miękus, a piłkę do bramki strzałem głową kieruje Piotr Jacewicz. Kolejne minuty to przewaga gospodarzy. Dogodną okazję marnuje w tym czasie Mariusz Jacewicz, a strzał z dystansu Sł. Miękusa w dobrym stylu broni golkiper drużyny przyjezdnej. Co nie udało się gospodarzom, udało się gościom. Długie podanie z lewej strony boiska mija obronę drużyny z Jeżyczek i w sytuacji sam na sam z R. Grzebieniem znajduje się M. Gozdal. Obaj wpadają na siebie z impetem i sędzia, Marcin Bojaryn słusznie wskazuje na „wapno”. Do piłki podchodzi Łukasz Słowikowski i mimo tego, że jego intencję wyczuwa miejscowy bramkarz, to bardzo silnie bita piłka po rękach golkipera wpada do siatki. Jest 63 min. spotkania. Miejscowi rzucają się do szaleńczego ataku, chcąc jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Ich ataki przynoszą skutek dopiero w 89 min. gry. W potwornym zamieszaniu pod bramką Płomienia Myślino najprzytomniej zachowuje się Kamil Borowski, strzałem głową z ostrego kąta lobując bramkarza gości. Po tym golu arbiter dolicza 4 minuty do regulaminowego czasu gry. Od razu po wznowieniu lewy pomocnik Myślina decyduje się na indywidualną akcję. Holuje piłkę praktycznie to końcowej linii i z tego miejsca decyduje się na dośrodkowanie. Piłka wysokim lobem przelatuje nad bramkarzem gospodarzy i trafia w rękę M. Jacewicza. Mariusz zostaje ukarany czerwoną kartką, a drużyna z Jeżyczek drugim (dodajmy słusznym) rzutem karnym. Tym razem do „jedenastki” podchodzi M. Gozdal i bardzo pewnym strzałem ponownie wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie. W takiej sytuacji wydawało się, że spotkanie jest już rozstrzygnięte. Zwłaszcza, że goście mają jeszcze szansę 2 na 1 i po wymanewrowaniu bramkarza, jeden z atakujących w wymarzonej sytuacji przenosi piłkę nad bramką. Za moment kolejna akcja grających z przewagą gości. W polu karnym teatralnie pada M. Gozdal i otrzymuje drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Siły się wyrównują. Miejscowi w ostatniej minucie doliczonego czasu gry przeprowadzają jeszcze desperacką próbę uratowania remisu. Atakują całym zespołem. Piłkę z prawej strony dośrodkowuje Marcin Kołodziej. Stoper gości w niegroźnej sytuacji nie trafia jednak w futbolówkę, a ta ląduje pod nogami K. Borowskiego. Ten decyduje się na strzał rozpaczy, a piekielnie mocno bita piłka odbija się od poprzeczki, następnie od linii bramkowej i trafia do W. Bartkowiaka. Napastnik z Jeżyczek tylko w sobie wiadomy, ekwilibrystyczny  sposób składa się do strzału i lokuje piłkę tuż przy słupku bramki przyjezdnych. Goście zdążą jeszcze wznowić grę i sędzia gwiżdże po raz ostatni, kończąc ten ciekawy pojedynek, którego końcówka to prawdziwy horror. W meczu dwóch Płomieni, zasłużony remis.

Popularity: 2% [?]

MŁODZIEŻ ROZPOCZĘŁA ZMAGANIA.

Posted by panisantor On Sierpień - 27 - 2008

Niezbyt udanie wypadła inauguracja rozgrywek dla naszych zespołów młodzieżowych. Obie drużyny dostały ostre lanie od swoich rówieśników z Gryfa Polanów. Jedyne co może usprawiedliwiać wyniki które osiągnęli to fakt, że juniorzy zagrali składem, który można nazwać "składem węgla i papy", a dla trampkarzy było to pierwsze spotkanie w historii naszego klubu. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach będzie zdecydowanie lepiej. Okazja do rehabilitacji nadarzy się bardzo szybko, gdyż kolejne spotkania już w najbliższy piątek 29 sierpnia. Do Jeżyczek przyjeżdżają młodzieżowcy Wybrzeża Biesiekierz, a spotkania rozpoczną się odpowiednio : 16.00 (juniorzy) i 18.00 (trampkarze). Zapraszamy.

Gryf Polanów - Płomień Jeżyczki (juniorzy) 13:0 (11:0)

Skład Płomienia : Siarnecki - P. Krajcer, M. Markowski, Koluch, M. Mocny - Fularczyk, K. Markowski, D. Kołodziej, Kowalski - R. Karasek, A. Dzienis.

Gryf Polanów - Płomień Jeżyczki (trampkarze) 11:1 (2:0)

Bramka dla Płomienia : Daniel Skowronek

Skład Płomienia : Rudzki - R. Kołosowski, Urban, Piątek, K. Dzienis - Masnyk, S. Mocny, Skowronek, Lichota - K. Karasek, Łenc. Na zmiany wchodzili : A. Dzienis, N. Kołodziej, Ł. Burek, M. Markowski i P. Markowski


Popularity: 2% [?]

ODRABIAMY ZALEGŁOŚCI.

Posted by panisantor On Sierpień - 27 - 2008

Jutro o godzinie 18.00 na boisku w Jeżyczkach odbędzie się zaległy mecz 1 kolejki klasy okręgowej, w którym przeciwnikiem miejscowego Płomienia będzie jego imiennik – Płomień Myślino. Spotkanie to pierwotnie zaplanowane na 9 sierpnia nie doszło do skutku, gdyż rywal nie uiścił w wymaganym terminie składek licencyjnych oraz regulaminowych. WGiD KOZPN nakazał rozegranie tego meczu w możliwie jak najszybszym terminie i oba kluby zgodziły się na czwartek 28 sierpnia. Jeśli chodzi o sprawy kadrowe, to wiadomo, że w drużynie z Jeżyczek zabraknie Michała Kopala (wycieczka), Jana Pietruka (kartki) oraz Jana Ciosmaka (służba). Najprawdopodobniej zagra już chorujący ostatnio Sławomir Miękus. Bardzo serdecznie zapraszamy na to spotkanie naszych kibiców!

Między innymi z tego powodu (choć nie tylko), że w czwartek gramy z drużyną z Myślina, sobotni mecz 5 kolejki z Olimpem Gościno, na naszą prośbę został przełożony na wtorek 2 września na godz. 18.00.

Popularity: 2% [?]

W MECZU DWÓCH BENIAMINKÓW LEPSZY STRONG.

Posted by panisantor On Sierpień - 23 - 2008

Strong Zielenica – Płomień Jeżyczki 3:2 (3:1)

0:1 Andrzej Śmiech (’14);

1:1 Radosław Kowalski (’16);

2:1 Franciszek Biernak (’18);

3:1 Arkadiusz Klemba (’34);

3:2 Wojciech Bartkowiak (’64)

Skład Płomienia : Grzebień – K. Borowski, M. Jacewicz (’46 J. Ciosmak), Kołodziej, Pietruk (’81 Parus) – Maroń (’81 M. Śmiech), A. Śmiech (’60 R. Jacewicz), Michał Kopal, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak.

Żółte kartki w drużynie Płomienia : Pietruk, M. Jacewicz, A. Ciosmak.

Nie udało się piłkarzom Płomienia Jeżyczki podtrzymać serii zwycięstw w rozgrywkach klasy okręgowej i w meczu 4 kolejki zmuszeni byli uznać wyższość ekipy z Zielenicy. Rozegrany w Niemicy mecz już od początku pokazał, że Strong jest bardzo zdeterminowany i po 3 kolejnych, wysokich porażkach, chce w końcu zdobyć jakieś punkty. Spotkanie rozpoczęło się od huraganowych ataków miejscowych, którzy w przeciągu pierwszych 10 min. oddali 3 groźne strzały z dystansu na bramkę Płomienia. Po tym naporze, na chwilę ocknęli się goście i po sprytnie rozegranym rzucie wolnym, sam przed bramkarzem Stronga znalazł się Andrzej Śmiech. Najbardziej rutynowany zawodnik drużyny z Jeżyczek, ze stoickim spokojem przelobował golkipera gospodarzy i mimo przewagi miejscowych, to Płomień w 14 minucie prowadził 1:0. Radość gości trwała jedynie 120 sek. W 16 min. fenomenalnie z rzutu wolnego strzela kapitan drużyny z Zielenicy, Radosław Kowalski. Bita przez niego z 18 metra piłka wpadła najciaśniej jak to tylko możliwe i wylądowała w samym okienku bramki Płomienia. 2 min. później Zielenica prowadziła już 2:1. Strata piłki na lewej stronie obrony Jeżyczek, do piłki dochodzi Przemysław Kowalski i precyzyjnie centruje na 7 metr pola karnego gości. a tam źle kryty Franciszek Biernak kapitalnym szczupakiem wyprowadza miejscowych na prowadzenie. Po stracie drugiej bramki przyjezdni za wszelką cenę chcieli wyrównać. Niestety nic z tych ataków nie wychodziło, gdyż kapitalnie w tym czasie grała defensywa Stronga. Ataki Płomienia przypominały walenie głową w mur, a grający z wiatrem miejscowi nastawili się na wyprowadzanie kontr. Właśnie po jednej z nich podwyższyli wynik na 3:1. Znowu podającym był P. Kowalski, a bramkę strzałem udem zdobył Arkadiusz Klemba. Była to 34 min. meczu i do końca spotkania, prócz kilku brzydkich fauli, nic godnego uwagi już się nie wydarzyło.

W drugiej połowie przygniatającą przewagę osiągnęli przyjezdni. Strong praktycznie ani razu nie zagroził bramce Płomienia. Przewagę tą udało się gościom zamienić tylko na jednego gola, którego w 64 min. strzałem głową zdobył Wojciech Bartkowiak. Nic więcej nie udało się strzelić, choć było ku temu mnóstwo sposobności. Piotr Jacewicz i Bartkowiak trafili w słupki, a atomowe strzały z dystansu w wykonaniu Michała Kopala, Kamila Borowskiego, A. Śmiecha i Bartkowiaka, w kapitalny stylu wybronił bramkarz gospodarzy, walnie przyczyniając się do pierwszego sukcesu swojej drużyny. Tytułem podsumowania dodajmy, że wygrała drużyna, której bardziej się chciało i która w tym spotkaniu pokazała dużo większą ambicję i zaangażowanie. Płomień zgubił pierwsze punkty, które będzie chciał odrobić już w najbliższy czwartek. Tego właśnie dnia o godz. 18.00 zmierzy się w zaległym spotkaniu ze swoim imiennikiem z Myślina. Miejmy nadzieję, że porażka ze Strongiem nie wpłynie na gospodarzy tego pojedynku zbyt deprymująco i w spotkaniu przed własną publicznością zagrają z takim zębem jak w meczach wcześniejszych.

Popularity: 2% [?]

Z ZIELENICĄ W NIEMICY.

Posted by panisantor On Sierpień - 22 - 2008


W 4 serii spotkań o mistrzostwo klasy okręgowej, jedenastka Płomienia Jeżyczki zmierzy się na wyjeździe z zamykającym tabelę Strongiem Zielenica. W związku z tym, że gospodarze tego spotkania nie uzyskali licencji na grę na swoich obiektach, mecz odbędzie się w pobliskiej Niemicy na boisku szkolnym. Płomień jest postrzegany jako faworyt tej konfrontacji, ale przestrzegałbym przed hurraoptymizmem, gdyż taka drużyna jak Strong kiedyś będzie musiała wygrać pierwszy mecz. Oby nie stało się to w najbliższą sobotę. Początek spotkania o godz. 16.00. Zapraszamy

Popularity: 2% [?]

BADANIA LEKARSKIE!!!

Posted by panisantor On Sierpień - 20 - 2008

W najbliższy wtorek 26 sierpnia na świetlicy socjal-terapeutycznej w Jeżyczkach odbędą się badania lekarskie piłkarzy Płomienia. Badaniu muszą poddać się zawodnicy wszystkich grup wiekowych, dlatego w tym miejscu apel – obecność obowiązkowa!!! Początek – godz. 16.00.

Popularity: 2% [?]

PŁOMIEŃ CIĄGLE ZWYCIĘSKI.

Posted by panisantor On Sierpień - 16 - 2008

Płomień Jeżyczki – Saturn Mielno 2:0 (0:0)

1:0 Piotr Jacewicz (’75);

2:0 Mariusz Jacewicz (’79)

Skład Płomienia : Grzebień – K. Borowski, M. Jacewicz, Kołodziej, Pietruk – Maroń (’88 Parus), Michał Kopal, Miękus, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak (’63 J. Ciosmak)

Żółte kartki w drużynie Płomienia : P. Jacewicz, Pietruk.

Czerwona kartka w konsekwencji dwóch żółtych : Pietruk (’77)

Drugie zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach klasy okręgowej odnieśli piłkarze beniaminka z Jeżyczek. Tym razem wyższość Płomienia musiał uznać zespół Saturna Mielno. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, choć to grający z wiatrem gospodarze stworzyli sobie dogodniejsze sytuacje bramkowe. Najbliżsi zdobycia gola byli Damian Maroń i Piotr Jacewicz. Goście z Mielna oddali tylko jeden naprawdę groźny strzał, po którym piłka trafiła w poprzeczkę bramki Płomienia.

Dużo ciekawiej było w drugiej części gry. Tym razem wiatr pomagał drużynie przyjezdnej i przez pierwszy kwadrans osiągnęli oni wyraźną przewagę w środku pola. Na szczęście dla gospodarzy nic z tej przewagi nie wynikało, a to głównie za sprawą świetnie grającej defensywy z Jeżyczek. Kolejny kwadrans to zdecydowanie najbardziej brzydkie i bezbarwne momenty tego spotkania. Gra się zaostrzyła i zaczęło się przysłowiowe „polowanie na kości”. I gdy wydawało się, że mecz już do końca będzie miał taki przebieg, Płomień podkręcił znacznie tempo i w 75 min. objął prowadzenie. Piłkę z własnej połowy wyprowadził Jan Pietruk, podał ją do Kamila Borowskiego, ten z kolei podciągnął ją prawym skrzydłem do linii końcowej boiska i precyzyjnie zacentrował na głowę do P. Jacewicza. Mimo praktycznie zerowego kąta Piotr, lobując bramkarza, umieścił futbolówkę w długim rogu bramki Saturna. 120 sek. później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał prawy defensor gospodarzy, J. Pietruk. Mimo tego, że Płomień przez ponad 10 min. zmuszony był grać w osłabieniu, to obraz gry zbytnio się nie zmienił. Miejscowi grali bardzo uważnie w obronie, próbując co jakiś czas wyprowadzać groźne kontry. I właśnie w ten sposób padła druga bramka dla gospodarzy. Akcję Saturna w środkowej strefie boiska ofiarnym wślizgiem skasował Andrzej Ciosmak, piłka trafiła do Michała Kopala, który w pierwsze tempo zagrał ją do rozpędzonego Mariusza Jacewicza, a libero Płomienia precyzyjnym strzałem po ziemi ustalił wynik tego bardzo ciężkiego, dla obu drużyn, spotkania. Do końca meczu już nic ciekawego się nie wydarzyło i tym sposobem beniaminek z Jeżyczek zainkasował kolejny komplet punktów. Warte zauważenia jest to, że wszystkie 6 oczek, Płomień zdobył w zaledwie 48 godzin. Teraz zasłużony, tygodniowy czas na regenerację sił i walkę o kolejne punkty, tym razem z innym beniaminkiem, Strongiem Zielenica.

Popularity: 2% [?]

KOLEJNYM RYWALEM SATURN MIELNO.

Posted by panisantor On Sierpień - 15 - 2008

Po czwartkowym efektownym zwycięstwie nad Zefirem Wyszewo, piłkarze Płomienia już w sobotę 16 sierpnia stoczą kolejny mecz ligowy, za przeciwnika mając jedenastkę mieleńskiego Saturna. Wydawać by się mogło, że własne boisko powinno być atutem w tym spotkaniu i, że jest spora szansa na zainkasowanie kompletu punktów. Trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że mecze takie jak z Zefirem nie wychodzą codziennie i zapewne pokonanie ekipy z Mielna będzie dużo trudniejsze. Ale na boisko zawsze wychodzimy po to, ażeby wygrywać i z takim nastawieniem wybiegniemy na murawę również jutro. Po spotkaniu czwartkowym jesteśmy dość mocno poobijani. W drużynie jest sporo drobnych urazów, zawodnicy są wypompowani, ponieważ w Manowie dali z siebie wszystko, „gryźli trawę”. Mimo tych przeciwności, wszyscy się garną do gry i chcą zdobywać kolejne punkty, bramki. Z Saturnem na pewno nie zaprezentują się Jan Ciosmak i Grzegorz Krajcer, którym w zagraniu w tym meczu przeszkodzą obowiązki służbowe. Czy także w tym razem Płomień może liczyć na kapitalny doping swoich kibiców? Oby tak się stało i obyśmy wspólnie świętowali kolejny sukces. Początek zawodów o godz. 16.00. Serdecznie zapraszamy.

Popularity: 2% [?]

HATTRICK „BEKI” I ZEFIR NA KOLANACH!!!

Posted by panisantor On Sierpień - 14 - 2008


Zefir Wyszewo – Płomień Jeżyczki 1:5 (1:1)

1:0 Piotr Chrobot (’24);

1:1 Piotr Jacewicz (’39);

1:2 Marcin Kołodziej (’46 – karny);

1:3 Andrzej Ciosmak (’58);

1:4 Piotr Jacewicz (’90);

1:5 Piotr Jacewicz (’90+2).

Skład Płomienia : Grzebień – K. Borowski, M. Jacewicz, Kołodziej, Pietruk – Maroń (’89 Krajcer), Michał Kopal, Miękus, A. Ciosmak – P. Jacewicz, Bartkowiak (‘85 M. Śmiech)

Żółte kartki w drużynie Płomienia : Pietruk, Miękus i Michał Kopal.

Kapitalnie rozpoczął swoje występy w klasie okręgowej zespół Płomienia Jeżyczki. Po odwołanym spotkaniu pierwszej kolejki, Płomień musiał swoje debiutanckie spotkanie rozegrać w Manowie z trzecią drużyną ubiegłego sezonu, jedenastką rezerw miejscowego Leśnika/Rossy/Zefira. Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków ekipy gości. Co chwilę Płomień stwarzał sobie dobre okazje do objęcia prowadzenia. Bramkowych akcji nie udało się jednak zamienić na bramki kolejno: Damianowi Maroniowi, Piotrowi Jacewiczowi, Sławomirowi Miękusowi oraz Wojciechowi Bartkowiakowi. Z kolei strzały z rzutów wolnych były minimalnie niecelne (Marcin Kołodziej), lub blokowane przez obrońców gospodarzy (Kamil Borowski). Po naporze gości, na chwilowy zryw zebrali się miejscowi. W 22 min. z dystansu trafili w poprzeczkę, a 120 sek. później zdobyli bramkę. Z prawej strony dośrodkowuje pomocnik gospodarzy, defensywa Płomienia zakłada nieudaną pułapkę ofsajdową, piłka trafia na głowę niepilnowanego, stojącego na 9 metrze Piotra Chrobota, a ten kapitalnym strzałem głową pod poprzeczkę daje prowadzenie swojej drużynie. Goście nie podłamali się takim obrotem sprawy i sukcesywnie dążyli do wyrównania. Udało się to 39 min. kiedy to P. Jacewicz zdecydował się na indywidualną akcję. Przedryblował trzech rywali i pięknym strzałem w „długi róg” ustalił wynik pierwszej połowy.

Drugie 45 min. gry rozpoczęło się fantastycznie dla beniaminka z Jeżyczek. Już w pierwszej akcji tej odsłony spotkania kapitalnie szarżuje lewy obrońca Płomienia, K. Borowski. Niczym Roberto Carlos przedziera się w pole karne rezerw Zefira, gdzie w brutalny sposób zostaje sfaulowany. Decyzja arbitra może być tylko jedna – „wapno”! Tradycyjnie do karnego podchodzi kapitan drużyny gości, M. Kołodziej i… tradycyjnie nie zawodzi. Płomień idzie dalej za ciosem i chce „dobić” wyżej notowanego rywala. W 58 min. K. Borowski fenomenalnie podaje na wolne pole do rozpędzonego Andrzeja Ciosmaka. Ten na pełnym gazie wpada w pole karne i precyzyjnym, silnym strzałem prawą nogą zdobywa 3 gola dla przyjezdnych. Przy stanie 1:3 gospodarze zerwali się do desperackiego ataku chcąc zdobyć kontaktowe trafienie. Płomień z kolei po strzeleniu trzeciej bramki przyjął defensywną taktykę, polegającą na przyjmowania Zefira na swoim przedpolu i wyprowadzaniu kontr. Taktyka okazała się skuteczna i choć przez kilka chwil miejscowi mocno przygnietli i w polu karnym Płomienia zapanował istny „kocioł”, to jednak gospodarze już nic w tym meczu nie strzelili, a goście z Jeżyczek wyprowadzili kilka kapitalnych kontr, z których 2 przyniosły im gole. W obu przypadkach sztuka ta udała się P. Jacewiczowi i w ten sposób popularny „Beka” zanotował swojego pierwszego hattricka w okręgówce.

Inauguracja dla Płomienia wypadła zatem bardzo okazale. Mecz z rezerwami Leśnika pokazał, że można spokojnie ograć dużo bardziej faworyzowanego rywala. Trzeba tylko tą dobrą dyspozycję potwierdzić w kolejnych spotkaniach. Kapitalną robotę wykonali kibice Płomienia, którzy choć w bardzo skromnym gronie, głośno dopingowali swoją kochaną drużynę i byli przysłowiowym dwunastym zawodnikiem. Dla takich kibiców aż chce się grać i wygrywać. Dzięki ponowie!!!

Popularity: 2% [?]

Płomień Jeżyczki is using WP-Gravatar