Saturday, September 11, 2010

Archive for Listopad, 2008

SZALIKI KLUBOWE + CZAPKI ZIMOWE!!!

Posted by panisantor On Listopad - 29 - 2008

Dociera do mnie coraz więcej sygnałów, że jest spore zapotrzebowanie na szaliki klubowe. Oczywiście sprawę da się bezproblemowo załatwić, ale prosiłbym osoby zainteresowane kupnem takowej pamiątki o indywidualny kontakt ze mną (najlepiej na GG). Jeśli zgłosi się do mnie ponad 20 osób, to od razu zaczynam działać. Cena jednej sztuki powinna wahać się między 22-25 zł. Oczywiście gdy zainteresowanie będzie większe, to koszt jednego egzemplarza powinien być niższy. Pierwsza i druga partia rozeszły się w ilości 64 sztuk (limit) i szaliki o tym wzorze więcej już produkowane nie będą. Jest pomysł na całkiem inny wzór i tylko od Was, drodzy kibice, zależy czy takie pamiątki powstaną. Piszcie, zamawiajcie, a będzie Wam dane…

Popularity: 7% [?]

MIMO ANI JEDNEJ PORAŻKI, DOPIERO 3 LOKATA W TURNIEJU O PUCHAR WÓJTA.

Posted by panisantor On Listopad - 29 - 2008

W dniu dzisiejszym w hali przy SP w Starym Jarosławiu odbył się turniej piłki halowej dla drużyn zrzeszonych w GZ LZS Darłowo o puchar wójta gminy, pana Franciszka Kupracza. W konfrontacji 7 drużyn najlepsi okazali się gospodarze turnieju, ekipa Błękitnych Stary Jarosław, którzy w meczu finałowym pokonali w rzutach karnych 3:2 (w regulaminowym czasie 1:1) koszalińską Wiekowiankę Wiekowo. 3 lokatę, mino nieprzegrania ani jednego spotkania zajęła ekipa Płomienia Jeżyczki. Poniżej wyniki meczów grupowych naszej drużyny oraz krótka notka o pojedynku w małym finale zawodów, czyli meczu o 3 miejsce. Organizatorzy planują podobną imprezę z początkiem 2009 roku.

Pojedynki grupowe Płomienia. Zieloni Rusko – Płomień 0:1 (bramka Paweł Mücke), Płomień – Wiekowianka Koszalin 1:1 (Paweł Borowski), Płomień – LZS Kowalewice 4:2 (Piotr Jacewicz 3 i Kamil Borowski).

Pojedynek o 3 miejsce w turnieju: Passat Bukowo Morskie – Płomień 2:2 karne 3:4. Bramki dla Płomienia w regulaminowym czasie: P. Jacewicz oraz Mariusz Jacewicz. W rzutach karnych gole dla zwycięzców zdobywali: P. Jacewicz, K. Borowski 2 oraz Radosław Grzebień. Oprócz zdobywców bramek wystąpili również Marcin Kołodziej i Damian Maroń.

Troszeczkę więcej o imprezie w komentarzach. Zapraszam.

Popularity: 3% [?]

CZAS HALÓWEK.

Posted by panisantor On Listopad - 24 - 2008

Jak można wyczytać w dzisiejszym Głosie Koszalińskim: „W sobotę, 29 bm. o godz. 10 w hali sportowej przy SP w Starym Jarosławiu rozegrany zostanie halowy turniej piłkarski o puchar wójta gminy Darłowo. Z tej okazji wójt Franciszek Kupracz ufundował okazały puchar.

Do udziału w zawodach zaproszone zostały następujące zespoły: Wiekowianka Wiekowo (V liga), Błękitni St. Jarosław, Płomień Jeżyczki (klasa okręgowa), Darpol Barzowice, Passat Bukowo Morskie, Zieloni Rusko (A-klasa) oraz lider sławieńskiej ligi powiatowej, ekipa LZS Kowalewice. Najprawdopodobniej drużyny zagrają systemem „każdy z każdym”, a czas spotkań ustalony zostanie na miejscu. Wiadomo, że zespoły będą grały w pięcioosobowych (4 + bramkarz) składach, a zmiany będą odbywać się systemem hokejowym.

Żadna drużyna nie wyjedzie ze Starego Jarosławia z pustymi rękami, gdyż dla wszystkich przewidziane są nagrody (w formie sprzętu sportowego), a na całą imprezę organizatorzy przeznaczyli dwa tysiące złotych.”

Popularity: 3% [?]

WALKOWER NA KORZYŚĆ JUNIORÓW PŁOMIENIA.

Posted by panisantor On Listopad - 20 - 2008

WGiD KOZPN zweryfikował wynik spotkania z ostatniej kolejki pomiędzy juniorami Płomienia i Wiekowianki Wiekowo jako walkower na korzyść naszej młodzieży. Przypomnijmy, że na boisku wygrała Wiekowianka w stosunku 4:2, ale w jej szeregach wystąpiło przynajmniej dwóch nieuprawnionych w tym dniu do gry zawodników. Po tej decyzji nasi juniorzy z dorobkiem 6 oczek zajmują przedostatnie miejsce w tabeli, zaś Wiekowianka jest „czerwoną latarnią” tych rozgrywek i jak do tej pory nie udało się jej zdobyć ani jednego punktu.

Popularity: 2% [?]

ZAKOŃCZENIE RUNDY JESIENNEJ.

Posted by panisantor On Listopad - 18 - 2008

W sobotę, 22 listopada o godz. 17.00 w świetlicy wiejskiej w Jeżyczkach odbędzie się uroczyste zakończenie rundy jesiennej sezonu 2008/09. Organizator imprezy, kierownik drużyny, pan Jan Kaźmierczak bardzo serdecznie zaprasza wszystkich zawodników (i zawodniczki) naszej drużyny, a także „działaczy” i najwierniejszych sympatyków Płomienia. Mile widziane również osoby, które w rundzie wiosennej chciałyby wspomóc finansowo drużynę z Jeżyczek. Zapraszamy.

Popularity: 2% [?]

DERBY DLA BŁĘKITNYCH.

Posted by panisantor On Listopad - 16 - 2008

Błękitni Stary Jarosław – Płomień Jeżyczki 2:0 (2:0)

1:0 Dariusz Fornal (’5),

2:0 Tadeusz Konieczny (’36).

Skład Płomienia : Grzebień – Parus (’62 Włodarczyk), M. Jacewicz, Kołodziej, Pietruk – K. Borowski, A. Śmiech (’46 Maroń), Miękus (’79 M. Śmiech), P. Borowski (’46 Cybulski) – P. Jacewicz, Bartkowiak.

Żółta kartka w drużynie Płomienia : Cybulski.

Są takie spotkania, po których kompletnie nie ma się ochoty nic mówić, nic pisać. Takim właśnie spotkaniem był niedzielny mecz Błękitnych z Płomieniem. Żenujący poziom i B-klasowa kopanina, nie mająca nic wspólnego z piłką nożną. Nie mam sił, ażeby to „widowisko” opisać. Postaram się w sobotę, ale nie obiecuję.

Popularity: 2% [?]

O WYNIKACH ZADECYDUJE … WGID KOZPN.

Posted by panisantor On Listopad - 15 - 2008

Płomień Jeżyczki – Wiekowianka Wiekowo (juniorzy) 2:4 (1:3)*

Bramki dla Płomienia : Paweł Borowski i Emil Fedon.

Skład Płomienia : Patyk – Siarnecki, K. Burek, Fedon, D. Kołodziej – Wychowaniec, R. Karasek, Buchar, Koluch – P. Borowski (’46 Fularczyk), Markanicz (’46 K. Markowski).

* w drużynie gości grał nieuprawniony zawodnik, tak więc można spodziewać się zweryfikowania wyniku tego spotkania jako walkower na korzyść Płomienia.

Płomień Jeżyczki – Wiekowianka Wiekowo (trampkarze) 0:3 v.o.*

* spotkanie nie doszło do skutku, gdyż Płomień nie zebrał składu meczowego.

Popularity: 2% [?]

GMINNE DERBY ORAZ … STARCIE GIGANTÓW!

Posted by panisantor On Listopad - 15 - 2008

W niedzielę 16 listopada zostaną rozegrane ostatnie mecze rundy jesiennej w koszalińskiej klasie okręgowej gr. północ. Właśnie w niedzielę o godz. 14.00 w Starym Jarosławiu miejscowi Błękitni podejmą w derbach gminy Darłowo jedenastkę Płomienia Jeżyczki. Oba zespoły sąsiadują w ligowej tabeli i niedzielna konfrontacja, oprócz prestiżu, da zwycięscy tego pojedynku 8 lokatę przed przerwą zimową. Więcej szans na sukces w tym pojedynku daje się ekipie gospodarzy, która w meczach przed własną publicznością zdobywa wiele bramek, głównie za sprawą przeżywającego kolejną piłkarską młodość, 40-stoletniego Tadeusza Koniecznego. Płomień jednak po efektownym zwycięstwie w środku tygodnia w zaległym spotkaniu ze Zrywem Kretomino, także nastawia się na zgarnięcie w tym spotkaniu kompletu punktów, zwłaszcza po powrocie do składu najlepszego strzelca drużyny, Piotra Jacewicza. Tak więc zapowiada się szalenie ciekawy mecz, w którym zapewne nie zabraknie, jak to przeważnie w derbach bywa, walki o każdy skrawek boiska. Zbiórka przed tym spotkaniem zaplanowana jest na godz. 12.45 i tradycyjnie odbędzie się koło sklepu „U Marioli”. Serdecznie zachęcamy do wyjazdu na ten mecz naszych sympatyków. Bądźcie w tym czasie z nami w St. Jarosławiu.

Dzień wcześniej, w sobotę 15 listopada o dodz. 11.00 do walki o zaszczytne, ostatnie miejsce w swoich rozgrywkach staną juniorzy Płomienia, którzy zmierzą się ze swoimi rówieśnikami z Wiekowianki Wiekowo. Nasze „Orły” zdobyły do tej pory aż 3 punkty, a ich rywale… 0! Dzisiaj musi się to zmienić, oby na korzyść młodych graczy Płomienia. O godz. 13.00 pojedynek trampkarzy. Zapraszamy.

Popularity: 2% [?]

14 LISTOPAD – WAŻNY DZIEŃ DLA PŁOMIENIA.

Posted by panisantor On Listopad - 14 - 2008

Tuż przed finiszem rozgrywek ligowych, które zakończą się w najbliższą niedzielę, chciałbym wspomnieć o dwóch bardzo istotnych sprawach związanych z naszym Płomieniem, które mają miejsce właśnie w dniu dzisiejszym.

Nasz „najmłodszy” senior, Paweł Borowski kończy dzisiaj 17 lat. Od administratora stronki i (jak sądzę) od wszystkich, którzy sympatyzują z Płomieniem – wszystkiego najlepszego! Wielu świetnych spotkań i całej masy goli, najlepiej już w niedzielnym spotkaniu z Błękitnymi. Na wiele lat stań się silnym punktem drużyny i bądź z nami na dobre i na złe!

Także dzisiaj pierwszej operacji mającej na celu przywrócenie do „stanu używalności” po zerwaniu wiązadeł kolanowych poddał się Michał Kopal. Przypomnijmy, że do tej koszmarnej kontuzji doszło w 44 min. spotkania z rezerwami kołobrzeskiej Kotwicy. Miejmy nadzieję, że dzisiejszy zabieg (jak również pozostałe) pozwolą Michałowi wrócić do pełni zdrowia, a w późniejszym terminie także na ligowe boiska. Sam Michał podchodzi do całego tego niefartownego zajścia bardzo optymistycznie i wierzy, że wszystko ułoży się po jego (i naszej) myśli i w niedługim czasie znowu będzie mógł robić to co tak bardzo kocha, czyli cieszyć się grą w piłkę. Zdrowiej Brachu – Płomień Cię bardzo potrzebuje.

Popularity: 2% [?]

BEZCENNY „BEKA”!!! NARESZCIE WYGRANA!

Posted by panisantor On Listopad - 11 - 2008

Płomień Jeżyczki – Zryw Kretomino 3:0 (2:0)

1:0 Piotr Jacewicz (’29);

2:0 Sławomir Miękus (’41);

3:0 Piotr Jacewicz (’69).

Skład Płomienia : Grzebień – Parus (’83 M. Śmiech), M. Jacewicz, Kołodziej, Pietruk – K. Borowski, Maroń (’46 A. Śmiech), Miękus, Cybulski (’55 P. Borowski) – P. Jacewicz, Bartkowiak.

Żółta kartka w drużynie Płomienia : P. Borowski

Nareszcie – chciałoby się zakrzyknąć. Blisko 2 miesiące (dokładnie 59 dni) zawodnicy i sympatycy drużyny z Jeżyczek czekali na kolejne punkty Płomienia w okręgówce. Mimo naprawdę przyzwoitych występów w ostatnich spotkaniach z liderami gr. północ, Kotwicą i Iskrą, dopiero w meczu ze Zrywem Kretomino udało się beniaminkowi rozgrywek zdobyć upragnione 3 oczka. Powrót do gry po poważnej kontuzji najlepszego strzelca zespołu, Piotra Jacewicza natchnął piłkarzy z Jeżyczek do jeszcze ambitniejszej niż zazwyczaj walki, a nagrodą za „gryzienie trawy” okazała się pewna, choć potwornie ciężko wywalczona, wygrana z bardzo solidną ekipą kretomińskiego Zrywu. A sam „Beka”? Mimo niezaleczonej do końca kontuzji, mimo metrów bandaża na bolącym kolanie, mimo braku choćby jednego treningu podczas ponad miesięcznego rozbratu z piłką, strzelił 2 gole i napsuł mnóstwo krwi defensywie drużyny gości.

Spotkanie rozpoczęło się od huraganowych ataków Zrywu. W pierwszych minutach uzyskali ogromną przewagę i powinni w tym czasie uzyskać prowadzenie. Pierwszy na listę strzelców powinien wpisać się Sławomir Stoltman, którego strzał głową o centymetry minął lewy słupek bramki Płomienia. Chwilę potem dośrodkowanie Tomasza Zasady zamieniło się w bardzo groźny strzał i bramkarz Płomienia, Radosław Grzebień z wielkim trudem wybronił zmierzającą pod poprzeczkę futbolówkę. W 19 min. przed szansą otworzenia wyniku spotkania stanął Bartosz Romaniec, ale jego uderzenie z dogodnej pozycji również okazało się niecelne. Po tym trwającym ponad 20 min. naporze gości, gra zaczęła się wyrównywać. Sygnał do ataku wśród gospodarzy dał Kamil Borowski, którego „bomba” zza pola karnego ugrzęzła w nogach bramkarza Zrywu, Marcina Mory. Goście szybko odpowiedzieli ładną, trójkową akcją Radosław Trusz – Zasada – Dariusz Majewski. Finalizujący całe zagranie trener przyjezdnych uderzył zbyt lekko i piłka stała się łupem golkipera gospodarzy. W 29 min. również trójkową akcję przeprowadzają miejscowi. Sławomir Miękus podaje do Mariusza Jacewicza, a ten prostopadłym podaniem obsługuje swojego brata Piotra, który w sytuacji sam na sam, pewnie pokonuje bramkarza drużyny z Kretomina. Zdobyta bramka podziałała na miejscowych bardzo mobilizująco. Teraz to oni zaczęli przeważać i nadawać ton boiskowym wydarzeniom. Po akcji P. Jacewicza, Wojciech Bartkowiak mocno uderza na bramkę, ale M. Mora pewnie piąstkuje. W 41 min. pada 2 bramka dla gospodarzy. Z rzutu wolnego dośrodkowuje Marcin Kołodziej, futbolówka mija całą defensywę gości oraz ich bramkarza, a Sł. Miękus nie ma żadnych problemów z umieszczeniem głową piłki w pustej bramce Zrywu. 120 sek. później Płomień przeprowadza najładniejszą swoją akcję w meczu. Piłka szybko krąży jak po sznurku między zawodnikami gospodarzy i w efekcie trafia do Piotra Cybulskiego. Młody pomocnik Płomienia chyba przestraszył się możliwości strzelenia swojej pierwszej bramki na tym poziomie rozgrywkowym i w wybornej sytuacji mocno przestrzelił.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo podobnie jak pierwsze 45 min. gry. Podrażnieni niekorzystnym wynikiem piłkarze Zrywu natarli na miejscowych z jeszcze większą furią niż w pierwszej odsłonie spotkania. Efektem tej przewagi było aż 5 rzutów rożnych pod rząd, podczas wykonywania których Płomień nie był w stanie wyprowadzić futbolówki dalej niż do linii znajdującej się 16 metrów od ich bramki. Podczas pierwszego kornera wykonywanego przez D. Majewskiego, silnie bita i niesiona bardzo mocno wiejącym wiatrem piłka, została wybita praktycznie z linii bramkowej Płomienia przez dobrze ustawionego Łukasza Parusa. Po kończącym serię 5 rożnych kornerze, futbolówka trafiła pod nogi nieobstawionego R. Trusza. Filigranowy rozgrywający drużyny gości uderzył silnie zza szesnastki, ale jego uderzenie udanie wybronił R. Grzebień. Przewaga przyjezdnych była ciągle widoczna, ale Płomieniowi coraz lepiej szło rozbijanie ataków gości oraz wyprowadzanie groźnych kontr. W 69 min. Zryw zakłada nieudaną pułapkę ofsajdową i w konsekwencji traci trzecią bramkę, a strzelcem ponownie P. Jacewicz. Po chwili goście zmarnowali najdogodniejszą okazję na strzelenie gola w tym meczu. Z impetem w pole karne wpadł D. Majewski, „zatańczył” z obrońcami Płomienia, po czym wyłożył jak na tacy piłkę stojącemu na 3 metrze T. Zasadzie. „Kwasek” nie wiedzieć czemu, źle złożył się do strzału i jego uderzenie zamiast do bramki, poleciało „Panu Bogu w okno”. Ostatni kwadrans to już przewaga Płomienia, który zmarnował kolejne 3 dobre okazje na podwyższenie rezultatu. Super okazję gospodarze mieli w 81 min. gry. Ponownie fatalnie na spalonego próbują złapać obrońcy drużyny z Kretomina. W konsekwencji tego błędu na bramkę M. Mory bez żadnej opieki biegną Andrzej Śmiech oraz W. Bartkowiak. Nestor drużyny z Jeżyczek w końcowej fazie akcji ni to strzela, ni podaje do Wojtka i zamiast 4 bramki mamy tylko jęk zawodu licznie zgromadzonej publiczności. Następnie dwukrotnie swojego pierwszego gola w okręgówce mógł zdobyć niespełna siedemnastoletni Paweł Borowski. Po doskonałych centrach z lewej strony boiska, młody pomocnik Płomienia znalazł się w dogodnych sytuacjach bramkowych, ale pierwsze uderzenie wyłapał golkiper Zrywu, a drugie było niecelne. Jeszcze w ostatnich sekundach gry honorowego gola mógł zdobyć T. Zasada, ale w sytuacji jeden na jeden, górą był bramkarz Płomienia i tym akcentem zakończył się ten ciekawy, prowadzony w szybkim tempie mecz.

Trzeba uczciwie przyznać, że Zryw poległ na własne życzenie. Katastrofalna skuteczność i bardzo słaba gra defensywy, zniweczyły dobrą grę zawodników grających w formacji pomocy (szczególnie Sł. Stoltman i R. Trusz). Na nieszczęście dla gości futbol to gra bardzo wymierna – liczy się to co wpada do sieci i nie przyznaje się punktów za wrażenie artystyczne. Bardziej ambitni i zdeterminowani byli tego dnia zawodnicy Płomienia i to oni wypunktowali swojego przeciwnika, zdobywając bardzo cenne i długo wyczekiwane 3 oczka. Z ciekawostek warto jeszcze odnotować, że był to pierwszy mecz w tym sezonie, gdy drużyna Zrywu nie strzeliła ani jednej bramki. Z kolei Płomieniowcy cieszyli się już z czwartego meczu zagranego na „zero z tyłu”.

Popularity: 2% [?]

Płomień Jeżyczki is using WP-Gravatar