Jakby to napisać? Niby zajęliśmy 5 miejsce na 8 drużyn (a właściwie na 7, bo zapowiadany wcześniej zespół Hubertusa Biały Bór nie dojechał)), ale jakiś pozytywów z tej eskapady trudno się doszukiwać. W meczach grupowych byliśmy jedynie tłem dla naszych rywali, pełniąc jedynie rolę tzw. worków treningowych, ew. chłopców do bicia. Troszeczkę lepiej było w meczu o lokaty 5-6, ale za przeciwnika mieliśmy drużynę niżej sytuowaną od nas, więc zwycięstwo nad nią, i to w rzutach karnych, nie przynosi nam wielkiej satysfakcji. Warto zaznaczyć debiut w drużynie Płomienia lewego pomocnika Roberta Peczyńskiego, który, miejmy nadzieję w rundzie wiosennej, będzie dobrym zastępstwem dla zmagającego się z kontuzją kolana Michała Kopala. Najprawdopodobniej były to ostatnie występy drużyny z Jeżyczek na hali, od następnego weekendu zaczynamy rozgrywanie meczów kontrolnych na świeżym powietrzu. W zawodach zwyciężyła ekipa Victorii Sianów, a najlepszym strzelcem z 3 bramkami został zawodnik Mechanika Bobolice Wojciech Korbus. Imprezę w charakterze arbitra prowadził Mariusz Małysz. Poniżej krótka notka z naszych dzisiejszych „poczynań”.
Wyniki meczów grupowych Płomienia: Mechanik Bobolice – Płomień 5:1 (bramka dla Płomienia Robert Peczyński), Gryf I Polanów – Płomień 7:0.
Mecz o miejsca 5-6 Start/Iskra Mokre – Płomień 1:1 (bramka dla Płomienia Wojciech Bartkowiak) karne 1:2 (Sławomir Miękus i Kamil Borowski). Oprócz strzelców bramek barw naszej rozrywkowej ekipy w imprezie bronili również: Andrzej Ciosmak, Przemysław Kaliszczak, Paweł Borowski, Marcin Kołodziej, a bramki strzegł tradycyjnie Radosław Grzebień.
Komplet wyników w komentarzach.
Popularity: 9% [?]