Friday, September 10, 2010

Archive for Lipiec, 2009

Z NIEBA DO PIEKŁA.

Posted by panisantor On Lipiec - 29 - 2009

kolanaVictoria Sianów – Płomień Jeżyczki 6:2 (5:1)
0:1 Sławomir Miękus (’06);
1:1 Waldemar Puzio (’28);
2:1 Piotr Łagodzicz (’33);
3:1 Piotr Łagodzicz (’36);
4:1 Waldemar Puzio (’39);
5:1 Grzegorz Duda (’45 -rzut karny);
6:1 Krystian Jegliński (’69);
6:2 Marcin Kołodziej (’79 – rzut karny).
Skład Płomienia: Grzebień – Kaliszczak, Niziński, Kołodziej, Parus – Kozikowski, Miękus, Maroń, P. Borowski – A. Ciosmak, Cybulski. Na zmiany wchodzili: P. Jacewicz, R. Jacewicz i Bartkowiak.

Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków Płomienia, którzy już w 6 min. objęli prowadzenie po strzale Sławomira Miękusa. Dwie minuty później miała miejsce sytuacja, która bardzo negatywnie wpłynęła na psychikę zawodników z Jeżyczek. W starciu z zawodnikiem Victorii koszmarnej kontuzji doznał obrońca Płomienia, Przemysław Kaliszczak. Przemek doznał złamania kości piszczelowej oraz strzałkowej lewej nogi. Dramat sympatycznego piłkarza, dla którego zapewne było to ostatnie 8 minut w jego przygodzie z futbolem. Przerwa w spotkaniu trwała aż 28 minut. Po tym jak karetka odjechała z kontuzjowanym, mecz wznowiono, ale „złocisto-krwiści” myślami byli z kolegą i praktycznie przestali grać. Po koszmarnych błędach defensywy Płomienia, Victoria zdobyła 4 gole w przeciągu zaledwie 11 minut (dwukrotnie trafiali Puzio i Łagodzicz). Wynik do przerwy ustalił strzałem z rzutu karnego w ostatniej sekundzie tej części gry, trener sianowian, Grzegorz Duda.

W drugiej odsłonie na boisku zaprezentowała się sianowska młodzież. Wynik tej konfrontacji okazał się remisowy. Szóstą bramkę dla gospodarzy w 69 min. przepięknym strzałem z szesnastego metra pod poprzeczkę, strzelił Krystian Jegliński. 10 min. później z karnego końcowy wynik ustalił kapitan Płomienia, Marcin Kołodziej. Był to ostatni akcent w meczu, ponieważ arbiter tego spotkania, Łukasz Bednarek postanowił zakończyć tą część gry po 35 minutach.

Podsumowując – zasłużone zwycięstwo gospodarzy. Płomień zagrał dobrze jedynie parę pierwszych minut. Potem po koszmarnej kontuzji kolegi, jedynie statystował na boisku. Wynik jednak jest sprawą zdecydowanie drugorzędną. Najważniejsze, aby Przemek szybko wrócił do zdrowia i jego rehabilitacja przebiegała bez przeszkód. Trzymaj się, jesteśmy z Tobą!!!

Popularity: 7% [?]

TOWARZYSKO Z VICTORIĄ.

Posted by panisantor On Lipiec - 28 - 2009

victoriaJuż jutro, w środę 29 sierpnia o godz. 18.00 na stadionie przy ul. Strzeleckiej w Sianowie, jedenastka Płomienia rozegra swój czwarty mecz sparingowy tego lata. Rywalem drużyny z Jeżyczek będzie grająca w V lidze ekipa miejscowej Victorii. Sianowska drużyna w ostatnim czasie to częsty sparingpartner Płomienia. Na przestrzeni ostatnich 2 lat, jutrzejszy pojedynek będzie trzecią konfrontacją obu zespołów. Wcześniejsze spotkania kończyły się wynikami 3:3 i 3:0 dla Victorii. Wynik jutrzejszych zawodów jest sprawą otwartą, gdyż w środku tygodnia obu ekipom ciężko jest skompletować optymalne składy. Do tego dochodzą absencje spowodowane kontuzjami (piłkarze Victorii poważnie odczuli skutki sobotniego turnieju w Mokrem). Trener gospodarzy, Grzegorz Duda coraz śmielej sięga po młodzież ćwiczącą pod okiem doskonale znanego w Jeżyczkach trenera Mariana Kuny (pracując w Darłovii Darłowo trenował R. Grzebienia, M. Kołodzieja, Sł. Miękusa i A. Ciosmaka, a epizod w sianowskiej drużynie pod jego ręką zaliczył P. Jacewicz). Jak więc widać, będzie to pojedynek starych, dobrych znajomych. Serdecznie zapraszamy kibiców Płomienia na to spotkanie. Zbiórka przed spotkaniem 16.45 koło sklepu ‘U Marioli”.

UWAGA!!! W tym tygodniu, podobnie jak w następnym, odbędzie się tylko jeden trening. Zapraszam wszystkich w piątki na 18.30.

Popularity: 7% [?]

POZNALIŚMY RYWALA W II RUNDZIE PP.

Posted by panisantor On Lipiec - 27 - 2009

pucharekWydział Gier i Ewidencji Koszalińskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej dokonał losowania par II rundy Pucharu Polski 2009/10 na szczeblu KOZPN. W wyniku tego losowania Płomień Jeżyczki trafił na dobrze znanego rywala z rozgrywek ligowych, drużynę Wybrzeża Biesiekierz. Biesiekierzanie w I rundzie pewnie pokonali 5:0 Wicher Hajkę Mierzym, a Płomień w związku z zajęciem 9 miejsca w zakończonym sezonie ligowym, do rywalizacji o PP włącza się dopiero teraz. Gospodarzem tego, miejmy nadzieję, że zwycięskiego dla piłkarzy z Jeżyczek spotkania, będzie Wybrzeże. Mecze tej rundy rozegrane zostaną w niedzielę 2 sierpnia o godz. 15.00. W zakładce „PUCHAR POLSKI” komplet rezultatów rundy I, oraz zestaw par rundy II.

UWAGA!!! W związku z tym, że Płomień przez najbliższe 2 tygodnie będzie rozgrywał mecze w cyklu środa-niedziela, w tym okresie odbywał się będzie tylko jeden trening w tygodniu. Spotykamy się w piątki o godz. 18.30.

Popularity: 7% [?]

W BRUSKOWIE NA MINUS.

Posted by panisantor On Lipiec - 25 - 2009

kolanaSwePol Link Bruskowo Wielkie – Płomień Jeżyczki 2:1 (0:0)
1:0 Dominik Zagórowski (’51);
2:0 Paweł Klimczuk (’62);
2:1 Marcin Kołodziej (’86).
Skład Płomienia: Grzebień – Kaliszczak, Niziński, Kołodziej, Parus – A. Ciosmak, Miękus, Maroń, P. Borowski – P. Jacewicz, Bartkowiak. Na zmiany wchodzili: Włodarczyk i Cybulski.

Zmęczona czwartkową grą kontrolną z Darłovią Darłowo i grająca w Bruskowie bez 4 podstawowych zawodników (Pietruk, M. Jacewicz, R. Jacewicz i Tarnionek) drużyna Płomienia Jeżyczki, uległa w kolejnym test-meczu miejscowemu SwePol Linkowi 1:2.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Obie drużyny miały swoje szanse na strzelenie goli, ale albo uderzenia z dogodnych pozycji były niecelne, albo dobrze bronili obaj bramkarze. Najlepszą okazję zmarnował w 7 min. Wojciech Bartkowiak, kiedy to piłka po jego strzale z bliskiej odległości ugrzęzła między nogami golkipera z Bruskowa. Na pierwszą bramkę w meczu musieliśmy poczekać aż do 51 min. Mocny strzał z dystansu jednego z pomocników SwePol Linku obronił Radosław Grzebień, ale dobitka niepilnowanego Dominika Zagórowskiego wylądowała już w siatce Płomienia. W 62 min. sam przed bramkarzem z Jeżyczek znalazł się Paweł Klimczuk i pewnym strzałem po ziemi wyprowadził miejscowych na dwubramkowe prowadzenie. Płomień mimo stwarzania dogodnych pozycji strzeleckich, tradycyjnie zawodził pod bramką rywali. Honorowe trafienie goście uzyskali ze stałego fragmentu gry na 4 min. przed końcem meczu. Z ok. 22 metrów z rzutu wolnego silnie uderzył Marcin Kołodziej, piłka po drodze obtarła się od pleców W. Bartkowiaka i myląc bramkarza wpadła do bramki. Goście mieli jeszcze w samej końcówce 2 kapitalne okazje do wyrównania, ale piłka nie chciała „słuchać” strzelających i zwycięstwo spadkowicza z V ligi słupskiej stało się faktem.

W spotkaniu tym Płomień testował kolejnego młodzieżowca. Był nim 19-letni Wojciech Niziński (bez przynależności klubowej) i trzeba przyznać, że jego występ wypadł poprawnie.

Popularity: 7% [?]

SPARING NR. 3

Posted by panisantor On Lipiec - 25 - 2009

bruskowoPo sromotnej porażce 1:5 w Trzebielinie i zaskakująco łatwiej wygranej w Darłowie (3:1), w dniu dzisiejszym piłkarze Płomienia Jeżyczki rozegrają swój trzeci wyjazdowy mecz sparingowy. Tym razem udadzą się do Bruskowa Wielkiego na potyczkę z miejscową drużyną SwePol Link. Gospodarze w zakończonym sezonie, jako beniaminek słupskiej V ligi, nie dali rady uchronić się przed degradacją i w zbliżających się rozgrywkach walczyć będą w A-klasie. W klubie zaszły spore zmiany (odejście trenera Marka Godlewskiego oraz ruchy transferowe wśród piłkarzy), a mecz z Płomieniem będzie dla nich pierwszą grą kontrolną. Oba zespoły miały już przyjemność spotkać się na murawie. W ubiegłe lato SwePol Link gościł w Jeżyczkach i dość pewnie zwyciężył 2:0. Jak będzie teraz? Trudno stwierdzić. Płomień podbudowany zwycięstwem nad Darłovią i momentami naprawdę dobrą grą, będzie chciał się zrewanżować ekipie z Bruskowa za porażkę sprzed roku. Wynik oczywiście jest sprawą drugorzędną, najważniejsze jest dobre przygotowanie i zgranie drużyny przed nowymi rozgrywkami. Serdecznie zachęcamy kibiców drużyny z Jeżyczek do tego aby wybrali się z Płomieniem do Bruskowa. Zbiórka przed wyjazdem na spotkanie zaplanowana jest na godz. 15.15 – 15.30 tradycyjnie koło sklepu „U Marioli”, a początek zawodów o godz. 17-ej.

Poniżej link do strony internetowej ekipy z Bruskowa Wielkiego:

http://swepollinkbruskowowielkie.futbolowo.pl/swepollinkbruskowowielkie/index.php

Popularity: 6% [?]

W MECZU PRZYJACIÓŁ, GÓRĄ PŁOMIEŃ!

Posted by panisantor On Lipiec - 23 - 2009

kciukDarłovia Darłowo – Płomień Jeżyczki 1:3 (1:2)
0:1 Przemysław Kaliszczak (’09);
1:1 Grzegorz Kosiarski (’15 – rzut karny);
1:2 Mariusz Jacewicz (’36);
1:3 Paweł Borowski (’71)
Skład Płomienia: Grzebień – Kaliszczak, Włodarczyk, Kołodziej, Pietruk – Kozikowski, Miękus, R. Jacewicz, P. Borowski – P. Jacewicz, A. Ciosmak. Na zmiany wchodzili: M. Jacewicz, Parus, Maroń i Cybulski.
Grano 2X40 minut.
Nadspodziewanie łatwo poradził sobie Płomień Jeżyczki w meczu kontrolnym z Darłovią Darłowo. Gospodarze tego pojedynku mieli poważne problemy ze skompletowaniem meczowej jedenastki i w ich szeregach zaprezentowało się kilku graczy, którzy w ubiegłym sezonie grali jedynie epizodycznie (Bronisz, Sobczak, Górka). Z kolei goście z Jeżyczek wystąpili w dość mocnym zestawieniu (zabrakło jedynie pracujących Tarnionka i Bartkowiaka) i to oni nadawali ton boiskowym wydarzeniom.
Od pierwszego gwizdka Płomień ostro ruszył na miejscowych, co przyniosło efekt bramkowy już w 9 min. spotkania. Rzut wolny z ok. 20 metrów wykonuje Przemysław Kaliszczak i piłka po przepięknym uderzeniu ląduje w okienku bramki strzeżonej przez Marcina Kotasa. Po kwadransie gry jest już jednak remis. Niegroźny strzał Mirosława Stermacha trafia w rękę Artura Włodarczyka, a że wszystko działo się w szesnastce Płomienia, arbiter słusznie wskazuje na „wapno”. Z jedenastu metrów do wyrównania doprowadza Grzegorz Kosiarski. Kolejne, sporadyczne ataki miejscowych zatrzymywały się przed polem karnym gości, a strzały z dystansu w znacznej odległości mijały bramkę Radosława Grzebienia. Płomień z kolei przeprowadzał bardzo fajne, uskrzydlające akcje bocznymi sektorami boiska i pod bramką Darłovii co i rusz było gorąco. W 36 min. w zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym, Mariusz Jacewicz strzałem z bliska ponownie wyprowadza ekipę z Jeżyczek na prowadzenie. Do przerwy 2:1 dla gości.
W drugiej części mający szerszą kadrę Płomień przeważał już widocznie. Gospodarzy stać było na jeden przebłysk. Po ok. godzinie gry w dogodnej sytuacji znalazł się Ireneusz Krajewski, ale jego uderzenie świetnie obronił bramkarz Płomienia. Obronił też dobitkę Pawła Bronisza i już do końca spotkania nie miał zbyt wiele pracy. Goście z Jeżyczek stworzyli sobie z kolei niezliczoną ilość doskonałych okazji bramkowych. Tradycyjnie zawiodła jednak skuteczność, a egoizm, brak zespołowej gry oraz pazerność na gole pod bramką Darłovii był tylko wodą na młyn dla darłowskiego zespołu. Także kilka razy udanie interweniował M. Kotas, ratując swoją drużynę przed utratą kolejnych bramek. W 71 min. w sytuacji sam na sam pokonał go jednak Paweł Borowski i wygrana Płomienia w meczu z zaprzyjaźnioną ekipą Darłovii stała się faktem.
Płomień po blamażu w poprzednim sparingu, rozegrał bardzo dobre spotkanie. Widać było walkę, a kilka zagrań i akcji było naprawdę bardzo ciekawych. Zastanowić się tylko wypada, czy to piłkarze z Jeżyczek zagrali tak dobrze, czy może rywal w tym spotkaniu był w słabszej dyspozycji? Oby to było to pierwsze, ale piszący te słowa, jako kibic Darłovii, z bólem musi stwierdzić, że wygląda na to, że druga opcja jest bliższa rzeczywistości… W pierwszej części gry parę minut w drużynie Płomienia zagrał 20 letni Mateusz Kozikowski (bez przynależności klubowej), którego przydatność do gry zweryfikują kolejne mecze sparingowe.

Popularity: 7% [?]

DODATKOWE SPARINGI PŁOMIENIA.

Posted by panisantor On Lipiec - 21 - 2009

darłoviaW związku z tym, że podejście niektórych zawodników do treningów jest, delikatnie mówiąc, „zlewcze”, czyli przybycie na zajęcia jest dla nich rzeczą niemożliwą, a rozegranie dokładnie w tym samym czasie meczu sparingowego nie stwarza żadnych przeszkód, wychodząc im na przeciw postanowiliśmy rozegrać również parę spotkań kontrolnych w środku tygodnia. I tak już w najbliższy czwartek o godz. 18.30 na swoim obiekcie gościć nas będzie Darłovia Darłowo. W środę 29 lipca, godz. 18.00 zagramy w Sianowie z tamtejszą Victorią, a dokładnie tydzień później czeka nas konfrontacja z najbardziej atrakcyjnym z przeciwników, Sławą Sławno. Do tego dochodzą oczywiście pojedynki weekendowe: SwePol Link Bruskowo Wielkie (25.07) oraz Passat Bukowo Morskie (09.08). Wydaje mi się, że rywale są dość ciekawi, więc… tylko grać!

Popularity: 7% [?]

DOTKLIWA PORAŻKA W TRZEBIELINIE.

Posted by panisantor On Lipiec - 19 - 2009

kolanaDiament Trzebielino – Płomień Jeżyczki 5:1 (3:0)
1:0 Rafał Kępa (’12);
2:0 Leszek Wilk (’40);
3:0 Leszek Wilk (’43);
3:1 Wojciech Bartkowiak (’48)
4:1 Rafał Kępa (’60);
5:1 Marcin Bodnar (’87).
Skład Płomienia: Grzebień – Maroń, Kołodziej, M. Jacewicz, Pietruk – A. Ciosmak, Miękus, Tarnionek, P. Borowski – P. Jacewicz, Bartkowiak. Na zmiany wchodzili: Parus, Włodarczyk i Cybulski.

Pierwszy mecz kontrolny przed startem nowego sezonu mają za sobą piłkarze Płomienia Jeżyczki. W sobotnie popołudnie ekipa z Jeżyczek gościła w Trzebielinie, gdzie uległa aż 1:5 beniaminkowi słupskiej V ligi, miejscowemu Diamentowi. Gospodarze tego pojedynku mieli zdecydowaną przewagę przez większą część spotkania i zasłużenie odnieśli wysokie zwycięstwo.

Pierwsza połowa to zdecydowana dominacja miejscowych, którzy już w pierwszej akcji meczu mogli objąć prowadzenie. Uczynili to jednak dopiero w 12 min. kiedy to po wymanewrowaniu obrońców Płomienia, z bliska do siatki trafił Rafał Kępa. Napór gospodarzy wciąż trwał. Efektem czego były 2 trafienia w słupki bramki strzeżonej przez Radosława Grzebienia. Gdy wydawało się, że jednobramkowe prowadzenie Diamentu utrzyma się do przerwy, w samej końcówce defensorzy Płomienia nie upilnowali szybkiego napastnika gospodarzy, Leszka Wilka, który dwukrotnie w sytuacji sam na sam z golkiperem z Jeżyczek, bez problemów wpisał się na listę strzelców. Płomień tylko raz w tej części gry zagroził bramce Grzegorza Dworaka, ale w dogodnej sytuacji przestrzelił Wojciech Bartkowiak.

Diametralnie odmiennie rozpoczęła się druga odsłona tej konfrontacji. W pierwszym kwadransie znacznie przeważał Płomień. 3 min. po wznowieniu gry strzałem z 16 metra kontaktową bramkę zdobywa W. Bartkowiak. Chwilę później w sytuacji sam na sam z bramkarzem Diamentu znajduje się Piotr Jacewicz, ale jego uderzenie mija niestety bramkę. Kolejna akcja i w słupek trafia Mariusz Jacewicz. Płomień w tym czasie miał jeszcze kilka dobrych okazji, ale niestety zawodziła skuteczność. Zamiast remisu czy choćby strzelenia bramki, która zmniejszyłaby rozmiary porażki, drużyna z Jeżyczek nadziała się na kontrę i po godzinie gry przegrywała już 1:4. Po raz kolejny zaspali obrońcy i sam przed R. Grzebieniem znalazł się R. Kępa. I choć bramkarz Płomienia trzykrotnie bronił strzały napastnika Diamentu, przy kolejnej próbie skapitulował. Ostatnia bramka meczu padła w 87 min. Z bliska trafił rozgrywający drużyny z Trzebielina, Marcin Bodnar. Gospodarze powinni strzelić więcej goli, ale w końcówce udanie bronił bramkarz gości. W 74 min. wybronił nawet karnego, a niefortunnym strzelcem okazał się kapitan miejscowych, Andrzej Korniak.

Jak to się mówi – „pierwsze koty za płoty”. Płomień nigdy zbyt rewelacyjnie nie prezentował się w sparingach. Szkoda tylko, że tym razem wyglądało to tak mizernie. Trzeba mieć nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie coraz lepiej. Warte odnotowania jest również to, ze w spotkaniu tym zagrał były kapitan Darłovii Darłowo, Paweł Tarnionek, który najprawdopodobniej w rundzie jesiennej będzie reprezentował barwy Płomienia Jeżyczki.

UWAGA!!! Kontrolne spotkanie z Victorią Sianów odbędzie się tydzień wcześniej niż pierwotnie było planowane. Nowy termin to środa 29 lipca!

Popularity: 7% [?]

CZAS SPARINGÓW.

Posted by panisantor On Lipiec - 18 - 2009

diamentW dniu dzisiejszym (18.07) o godz. 18.00 drużyna Płomienia Jeżyczki rozegra swój pierwszy mecz kontrolny w ramach przygotowań do sezonu ligowego 2009/10. Po raz kolejny udamy się w „nieznane”, czyli rozegramy spotkanie z drużyną z sąsiedniego województwa pomorskiego. Po wcześniejszych, ciekawych wypadach do Ustki, Pęplina, Kończewa, Dretynia, Sycewic czy Kobylnicy, przyszła kolej na pojedynek z ekipą Diamentu Trzebielino. Nasz dzisiejszy przeciwnik jest beniaminkiem słupskiej V ligi. W ubiegłym sezonie bezapelacyjnie wygrał swoją grupę A-klasy, zaznając jedynie 2 razy goryczy porażki. Na swoim – podobno pięknym – obiekcie, zwyciężali aż 12 razy i przy jednym tylko remisie, od ponad roku są niepokonani w meczach przed własną publicznością. Może akurat ekipie Płomienia uda się „odczarować” stadion w Trzebielinie? Jak zwykle w meczach kontrolnych wynik jest najmniej istotny, ale zawsze gra się o wygraną. Być może w naszych szeregach zobaczymy w tym spotkaniu nowych zawodników, którzy wstępnie wyrazili chęć wzmocnienia zespołu z Jeżyczek. W związku z tym, że Płomień wszystkie sparingi rozegra na wyjeździe, jedyną okazją do przyjrzenia się nowym twarzom w drużynie jest wybranie się razem z nami na to spotkanie. Do czego bardzo serdecznie zapraszam naszych kibiców.
Zbiórka przed meczem o godz. 16.00. Miejsce bez zmian – sklepik „U Marioli”.

Popularity: 6% [?]

SMUTNE 2 URODZINKI.

Posted by panisantor On Lipiec - 12 - 2009

torcikRówno 2 lata temu wystartowaliśmy z oficjalnym serwisem internetowym klubu Płomień Jeżyczki. Przez ten okres owa witryna była – jak mi się wydaje – ciekawym źródłem informacji dla fanów piłki nożnej i to nie tylko z naszego regionu, ale również z wielu, nawet egzotycznych zakątków świata. Tworzenie takiej strony to świetna zabawa, dająca administratorowi możliwość choć po części poczucia się „dziennikarzem”. To również ciężka praca, zbieranie informacji, „przekopywanie” innych stron internetowych oraz prasy, mnóstwo telefonów, czy w końcu ślęczenie nad klawiaturą przez długie godziny. Wszystko pięknie, ale w pewnym momencie przychodzi znużenie, głównie wtedy kiedy nie ma reakcji zwrotnej z czytelnikami i piszący te słowa dochodzi do wniosku, że robi to tylko i wyłącznie dla siebie. Dlatego może właśnie 2 urodziny, to dobry czas na zakończenie tej ciekawej, ale żmudnej roboty? Nie wiem… Piszcie, może jak będzie jakiś większy ludzki odzew, to „podłubiemy” przy stronce jeszcze przez jakiś czas. Na tą chwilę wygląda, że nie jest ona nikomu potrzebna…

Popularity: 7% [?]

Płomień Jeżyczki is using WP-Gravatar