Płomień Jeżyczki – Głaz Tychowo 1:3 (1:0)
1:0 Piotr Jacewicz (’43);
1:1 Grzegorz Kwiatkowski (’56);
1:2 Rafał Dudka (’66);
1:3 Rafał Dudka (’75).
Skład Płomienia : Grzebień – J. Ciosmak (’66 Włodarczyk), M. Jacewicz, Kołodziej, Pietruk – A. Ciosmak, Maroń (’88 Parus), R. Jacewicz, P. Borowski (’55 Cybulski), Walczak (’74 Niziński) – P. Jacewicz.
Żółte kartki w drużynie Płomienia : M. Jacewicz, A. Ciosmak, R. Jacewicz i Niziński.
Niestety nie będzie relacji z tego spotkania. Pozdrawiam dziennikarzy lokalnych mediów! Więcej piszcie o Smardzewie! Żałosne…
Popularity: 30% [?]




2 Responses
No,cóz panowie przegraliśmy.. ale nie po raz pierwszy i z pewnością nie po raz ostatni.
Według mnie, moim skromnym zdaniem opisując ten mecz(chociaż wiem jak to jest oceniać innych stojąc z boku a nie biegać za piłką na boisku) więc po krótce..
Pierwsza połowa o niebo lepsza w naszym wykonaniu kilka składnych akcji, parę stuprocentowych sytuacji(z których niestety tylko jedna została zamieniona na bramkę), wyrównany mecz bez widocznej róznicy iż goście przyjechali z ligi wyższej. Dobra postawa bramkarza zarówno naszego jaki i gości zaowocowała tym iż w tej połowie nie padło więcej bramek..
Druga połowa no cóż z wielką brutalnością trzeba napisać iż lepiej by było gdyby się nie odbyła… tu widać było już róznice zwłaszcza w przygotowaniu kondycyjnym… goście troche więcej szanowali piłke i wyprowadzili kilka składnych akcji, które powodowały niezły kocioł pod naszą bramką.. Z naszej strony już nie było tyle argumentów co w pierwszej połowie…
3:0 w drugiej połowie to wydaję mi się najniższy wymiar kary…
Ale podsumowując, widziałem jak pewnie zresztą i inni chęć walki i duże zaangażowanie.. nie odpuszczaliście, a nogi nigdy nie odstawialiscie.. Prócz wyniku liczy się również charakter a wy dzisiaj pokazaliście ze umiecie walczyc z wyzej notowanym przeciwnikiem…
Nie ma co gdybać co by było gdyby trafił ten czy tamten. stało sie przegralismy i gramy dalej..
Mam nadzieję ze nikogo nie uraziłem swoja wypowiedzią, życzę powodzenia w następnym meczu.
P.s Radek nikt nie zrelacjonuje tego spotkania jak Ty, więc sory za te marne wypociny w moim wykonaniu
Posted on Sierpień 27th, 2009 at 20:54
Marne, ale jedyne. Innych, w tym moich, już nie będzie
.
Posted on Sierpień 28th, 2009 at 12:50
Add A Comment
You must be logged in to post a comment.